Kisz z podgrzybkami w Przyślij Przepis Pizze i placki 10/2017

Złapało mnie okropne choróbsko. Niestety nie obędzie się jednak bez antybiotyku. Jeśli zastanawialiście się, co tak cicho na blogu, to macie odpowiedź. Nie mam siły na nic. Gotuję najprostsze rzeczy, najczęściej zupy, Był już rosołek z ryżem, a dziś jest łódzka zalewajka. Humor średnio mi dopisuje, bo mam trochę spraw na głowie, a przy przeziębieniu ciężko nadrobić zaległości i zabierać się z energią do pracy. Szczególnie, że Bobek też troszkę chory… Ale już czuję się ciut lepiej. Cieszę się z drobiazgów. Ostatnio znalazłam kolejny mój przepis w gazetce. Od razu pojawił się banan u mnie na twarzy. Przepis wysłałam chyba z 6 lat temu i tu taka niespodzianka! Na pewno polecam Wam zastąpić margarynę masłem lub odpowiednim tłuszczem roślinnym do wypieków, ja jej nie używam od ponad 5 lat 😉

Przepis na quiche z podgrzybkami znajdziecie na blogu TUTAJ.

 

Podaj dalej:

Frittata z łososiem i zielonym groszkiem

Składnikami potrawy przygotowywanej w ramach cyklu 3 po 3 w tym miesiącu były jajka, ryba i dowolne warzywa strączkowe. Postanowiłam przygotować coś naprawdę prostego! Danie składające się właściwie z trzech składników, nie licząc przypraw. Razem ze mną temacik ten opracowała Pati z Czerwień i Błękit.

Frittata z takimi dodatkami, jak widzicie na zdjęciu to lekki, ale zarazem pożywny posiłek. Polecam ją na śniadanie. Będziecie mieli po niej energię na kilka godzin!

 

Continue reading Frittata z łososiem i zielonym groszkiem

Podaj dalej:

Zaproszenie do akcji Kuchnia skandynawska 2017

Cześć!

Już po raz szósty chciałabym zaprosić Was do udziału w akcji Kuchnia skandynawska. Mam nadzieję, że przekonaliście się, że kuchnia skandynawska nie tylko rybą stoi i jest w niej wiele elementów wspólnych z naszą kuchnią rodzimą.
Tak jak w edycji letniej akcji pt. Skandynawskie lato, tak i tutaj starajmy się stawiać na sezonowe produkty. To jest właśnie pora na konkretne, rozgrzewające dania. Liczę na wykorzystanie przez Was takich warzyw i owoców sezonowych jak: dynia, jarmuż, buraki, ziemniaki, kapusta, marchew, jabłka, gruszki, śliwki itd. Zapewne dodacie wiele przepisów na słodkości z korzenną nutą, wszak cynamon i kardamon to ulubione przyprawy dodawane w Skandynawii do wypieków. Może przygotujecie coś z myślą o powoli już nadchodzących świętach Bożego Narodzenia.

 

Continue reading Zaproszenie do akcji Kuchnia skandynawska 2017

Podaj dalej:

Grusconka – zupa gruszkowa z województwa łódzkiego

Akcja Qualietty Kuchnia Krajów Słowiańskich powoli dobiega końca. Ja w tym roku do tej pory ugotowałam do niej dwie zupy: grudziądzką zupę z dyni oraz karmuszkę. Miałam dodać jeszcze kilka innych przepisów, ale zabrakło czasu. Niemniej jednak cieszę się, bo w tym tygodniu udało mi się przygotować jeszcze jedną zupę z kuchni regionalnej i to kuchni mojego Regionu Polski Środkowej. Grusconka, gruscok, garus, famuła, polewka gruszkowa – to wszystko nazwy zupy z gruszek z województwa łódzkiego. Ja przygotowałam taką z regionu łowickiego – grusconka to zupa z polnych gruszek zaprawiona mąką i śmietaną podana z ugotowanymi ziemniakami okraszonymi skwarkami. Powinna być przetarta przez sito, ale postanowiłam nie wykonywać tej czynności, aby zupa miała milszą dla oka i języka strukturę. A w postaci przetartej nie bez powodu nazywano ją bryją 😉

 

Continue reading Grusconka – zupa gruszkowa z województwa łódzkiego

Podaj dalej:

Flaczki z czubajki czerwieniejącej

W tym roku mamy naprawdę rekordowy wysyp grzybów w Polsce. Chyba nie ma osoby, która nie nazbierała ich chociaż trochę (oczywiście wśród grzybiarzy). Ja miałam już mały epizod grzybowy na początku sezonu w lipcu na Pojezierzu Drawskim. Teraz jeździmy na nasze ulubione podgrzybki do Dłutowa, ale ostatnio prawdziwe grzybowe Eldorado było u moich teściów pod Łodzią. Mój małżonek postanowił zajrzeć do gęstego sosnowego lasku w pobliżu domu, a tu … wszędzie kanie. Oczywiście nazbieraliśmy ich kilkadziesiąt ze trzy razy. Najadła się cała rodzina. Ja już miałam dość kani smażonych à la schabowy, część wysuszyłam w całości. Postanowiłam zrobić jeszcze flaczki z kani i wtedy okazało się, że to jednak nie są czubajki kanie, ale czubajki czerwieniejące, które jak przeczytałam mogą powodować przejściowe problemy trawienne u niektórych osób. Jednak my nic takiego nie odnotowaliśmy. A grzyby są naprawdę bardzo smaczne, niczym nie ustępują kaniom. Może rozmiarem, bo średnica kapelusza czubajki czerwieniejącej rzadko przekracza 20 cm. Możecie o czubajce czerwieniejącej przeczytać np. u Smacznej Pyzy, która jest ekspertką od grzybów w blogowym świecie i naprawdę je poleca. Trzeba tylko uważać na ogrodową odmianę czubajki czerwieniejącej, która może być trująca. Zbierajmy je tylko na terenach leśnych. I pamiętajcie upewnijcie się trzy razy zanim zjecie nieznanego Wam grzyba. Możecie zawsze znieść go do Sanepidu, tam go rozpoznają.

 

 

Jak zrobić flaczki z kani lub innych jadalnych grzybów blaszkowych?

Continue reading Flaczki z czubajki czerwieniejącej

Podaj dalej: