Sałatka Waldorf x 10 – USA

Ponownie zostałam zaproszona do wspólnego gotowania przez Pannę Malwinnę z bloga Filozofia Smaku. Niezmiernie się ucieszyłam, albowiem chciałam zrobić tę sałatkę od bardzo dawna. Autorem sałatki jest Oscar Tschirky – szef kuchni w hotelu Waldorf – Astoria w Nowym Jorku pod koniec XIX w.

 

 

Oprócz mnie i Panny Malwinny „Waldorfa” przygotowały:

 

Przepis pochodzi ze strony Simply Recipes.

 

Składniki (ja zrobiłam z podwójnej porcji):

1/2 szklanki obranych orzechów włoskich

1/2 szklanki pokrojonego selera naciowego

1/4 szklanki rodzynek (1/2 szklanki ciemnych winogron)

1 słodkie jabłko

3 łyżki majonezu/gęstego jogurtu

łyżka soku z cytryny

sól, pieprz

sałata

 

Orzechy kroimy na mniejsze kawałki i prażymy dwie minuty na patelni teflonowej. Jabłko kroimy w plasterki, a następnie na mniejsze kawałki. Siekamy łodygi selera. Mieszamy orzechy, seler, jabłko i rodzynki razem z majonezem, sokiem z cytryny, solą i pieprzem. Sos możemy najpierw dokładnie wymieszać w blenderze. Przekładamy sałatkę do miski wyłożonej sałatą. Ja użyłam sałaty „liście dębu”, która smakuje jak sałata masłowa, ale jej drobne liście mają fikuśny kształt przypominający liście dębu.

 

Sałatkę dodaję do III edycji Baru Sałatkowego Peli oraz akcji Kuchnie Świata…od-kuchni

 

III Bar sałatkowy zaproszenie


Podaj dalej:

Tags: , , , , ,

15 komentarzy to Sałatka Waldorf x 10 – USA

  1. Domi z kuchni napisał(a):

    Dziekuję Ci za wspólne sałatkowanie 🙂
    Z rodzynkami sałatka na pewano była przepyszna i przełamuje monotematyczny kolor sałatki 🙂

  2. ilka_86 napisał(a):

    fajna ta Twoja wersja sałatki:)
    dziękuję za wspólne spotkanie w kuchni:)

  3. Emma napisał(a):

    bardzo apetycznie wygląda w Twojej wersji 🙂
    jeszcze raz dziękuję za wspólne spotkanie w kuchni i (mam nadzieję :)) do szybkiego ponownego zobaczenia!

  4. Mops napisał(a):

    @Pluskotka: już Cię dodałam. Nie wiedziałam, że bierzesz udział, nie olałam Cię…

  5. Pluskotka napisał(a):

    Przepraszam, ale po przypominaniu się wszystkim już się troszkę zbulwersowałam. 🙂 Złego słowa użyłam. To moja pierwsza taka akcja, a wiadomość Malwiny nie dotarła do mnie i się troszkę rozczarowałam tym wspólnym gotowaniem. Następnym razem będę czujniejsza.

  6. Mops napisał(a):

    @Pluskotka: ważne, że już wszystko jest OK! Do następnego wspólnego gotowania! 🙂

  7. Pela napisał(a):

    Dziękuję za wspólne sałatkowanie 🙂

  8. Maggie napisał(a):

    Bardzo ciekawa ta wersja z rodzynkami! U kazdej z nas niby to samo, a zupelnie inaczej wyglada.

  9. Panna Malwinna napisał(a):

    U każdego ta sałatka wygląda zupełnie inaczej. Twoja wersja również jest bardzo apetyczna Aniu;)

  10. od-kuchni napisał(a):

    Apetyczna ta sałatka – chodzi za mną od jakiegoś czasu i jakoś nigdy mi się nie udało. Teraz zdecydowanie nadeszła pora aby to zmienić 🙂

  11. lutka40 napisał(a):

    Wygląda bardzo apetycznie i fajnie się prezentuje na „”liściach dębu ”

  12. judik1119 napisał(a):

    Bardzo podoba mi się ta sałatka, chętnie też wypróbuję:-)

  13. roztrzepanna napisał(a):

    Sałatka zdecydowanie w moim stylu, więc z pewnością się skuszę… 🙂

    Pozdrawiam!

Leave a Reply

Name and Email Address are required fields. Your email will not be published or shared with third parties.