Podsumowanie akcji Warzywa psiankowate 2016

Kochani,

W końcu udało mi się napisać to podsumowanie. A nie było łatwo. W dniu kiedy zaczynała się akcja urodziłam moje pierwsze dziecko. I moje życie zmieniło się o 180 stopni. Miałam trochę problemów zdrowotnych, no i wiadomo teraz wszystko kręci się wokół małego bobasa. Zatem nie przygotowałam nic do tej edycji akcji, co zdarzyło mi się pierwszy raz. Musiałam zmienić dietę, no i najzwyczajniej w świecie nie miałam czasu na blogowanie, a czasem nawet na gotowanie. Teraz sytuacja się stabilizuje. Moi wierni czytelnicy wiedzą, że wróciłam z nowym cyklem – dieta lekkostrawna / dieta matki karmiącej. Zaczynam też wprowadzać coraz to nowe produkty, więc moja kuchnia znów staje się bardziej zróżnicowana i na pewno nie omieszkam opisać tego na blogu.

Niemniej jednak wróćmy do tematu tego wpisu. Podsumowanie robiłam w krótkich przerwach między karmieniami. Zrobienie go zajęło mi cały tydzień, ale nie zrobiła go po łebkach, uważnie przyjrzałam się każdemu przepisowi i tak jak co roku starałam się skomentować każdy dodany przepis. Ilość przepisów znacznie spadła w porównaniu z latami ubiegłymi, ale ich jakość w przeważającej większości była dużo lepsza. Natrafiłam na wiele oryginalnych potraw, wiele się od Was nauczyłam. W przyszłości na pewno wypróbuję wiele z Waszych przepisów. Zapraszam do przejrzenia pełnej listy potraw dodanych w tym roku do akcji. Jest ich łącznie 106.

 

POMIDORY

 

Przystawki:

Sałatki:

Zupy:

II dania:

Faszerowane:

Wypieki:

Przetwory:

 

PAPRYKA

Śniadania:

Sałatki:

Zupy:

Faszerowana:

Makarony:

Bez mięsa:

Inne II dania:

Dodatki:

Wypieki:

Przetwory:

 

BAKŁAŻAN

Przystawki:

Dania bezmięsne:

Dania mięsne:

Makarony:

 

ZIEMNIAKI

Sałatki:

Zupy:

II dania:

Placki:

Słodkości:

 

PSIANKOWATY MIX

Przekąski:

Sałatki:

Zupy:

II dania:

Przetwory:

 

warzywa-psiankowate-2016_podsumowanie

 

3 komentarze to Podsumowanie akcji Warzywa psiankowate 2016

  1. Ania napisał(a):

    Aniu, dziękuję za zorganizowanie akcji i jeszcze raz gratuluję 🙂 A podsumowanie – w tych okolicznościach – nie ukazało się „w końcu” ale błyskawicznie 😀

  2. Badylarka napisał(a):

    Aniu, serdeczne gratulacje! 🙂 Coś czułam, że tak się właśnie wydarzyło, bo pisałyśmy wcześniej o zwolnieniach lekarskich, które nam się pokryły. A potem oczekiwanie na podsumowanie akcji tylko mnie w tym utwierdziło 🙂
    Podsumowanie jak zwykle pierwsza klasa! 🙂

  3. babka w formie napisał(a):

    Jak zwykle – solidna firma 🙂
    Miło było uczestniczyć w Twojej akcji ale dziś – przede wszystkim gratuluję 🙂 życzę siły i cierpliwości.
    Przeżywałam moje pierwsze dziecko siedem lat temu.
    Pozdrawiam 🙂

Leave a Reply

Name and Email Address are required fields. Your email will not be published or shared with third parties.

%d bloggers like this: