Archive for the ‘Dania główne’ Category

Gulasz z fasolki szparagowej z kiełbasą

piątek, Lipiec 21st, 2017

Lubicie warzywa strączkowe? Ja o tej porze roku mogłabym je jeść codziennie. Bób, fasolka szparagowa zielona, fasolka szparagowa żółta, fasolka mamut… Mniam. Zazwyczaj spożywam je po prostu ugotowane, bez dodatków. Ale ostatnio zaczęłam sprawdzać nowe smaki i połączenia. Stawiam tutaj jednak na prostotę i szybkość wykonania. Gulasz z fasolki szparagowej z kiełbasą przypadnie na pewno do gustu wszystkim fanom lecza. Jest mniej pikantne, ale bardziej pożywne. Najlepiej podawać ten gulasz z gotowanymi ziemniakami lub z pieczywem.

 

 

(więcej…)

Podaj dalej:

Pierś z kaczki z rabarbarem pieczonym z chrzanem

wtorek, Lipiec 11th, 2017

Dzisiaj zaprezentuję Wam danie, które zdecydowanie podbiło nasze serca. Pierwszy raz przygotowałam pierś z kaczki. Ba – po raz pierwszy w ogóle zrobiłam coś z kaczki. Nie wiem skąd wynika ta moja opieszałość w temacie, wszak to lubię kaczkę! Jesienią na pewno przygotuję kaczkę pieczoną z jabłkami czy rosół z kaczki. Tymczasem skoro mamy lato, to pora na coś lżejszego z jej udziałem. Filet z kaczki przygotowany według przepisu Clausa Meyera ze Wszystkich smaków Skandynawii, to naprawdę niebo w gębie, a z dodatkiem pysznego słodko-kwaśno-ostrego rabarbaru, to już naprawdę istny majstersztyk. Nie wspominam już o młodych ziemniaczkach z tłuszczykiem wytopionym z kaczki. Naprawdę musicie spróbować tego połączenia!

 

 

(więcej…)

Podaj dalej:

Kalarepki faszerowane po augustowsku

czwartek, Czerwiec 22nd, 2017

Jak ja uwielbiam czerwiec! Za truskawki, czereśnie, bób i… oczywiście kalarepkę! Lubiłam ją już we wczesnym dzieciństwie. Miała zawsze swoje obowiązkowe miejsce w warzywniaku taty. Chrupiąca, orzeźwiająca i słodka. Po prostu pychotka. Mój taka uznawał ją tylko na surowo, a moja mama próbując urozmaicić nasze obiadki, zrobiła je kiedyś faszerowane. Do tej pory pamiętam ich cudowny smak. Podobne zrobiłam już w początkach istnienia bloga. Teraz pokusiłam się o zrealizowanie innego przepisu z kuchni regionalnej Podlasia.

Zabrałam się do robienia kalarepek w najlepsze. A tu się okazało, że nie mam specjalnej łyżki do wydrążania… Jakoś poradziłam sobie z łyżeczką, ale przy twardym miąższu kalarepy wymagało to trochę krzepy 😉 Wy sprawdźcie lepiej najpierw koniecznie, czy macie jakiś przyrząd do wydrążania, tak Wam radzę 😉

 

 

(więcej…)

Podaj dalej:

Młoda kapusta w pomidorach

środa, Czerwiec 14th, 2017

Sezon na młodą kapustę powoli dobiega końca, więc spieszcie się, aby przygotować z niej coś pysznego. Dzisiaj podzielę się z Wami moim ostatnim odkryciem – młodą kapustą w pomidorach. Przepis jest naprawdę banalny, a efekt zaskakujący. Niektórzy mogą powiedzieć, że młoda kapustka z koperkiem jest mdła i dla tych osób jest właśnie ten przepis, ta kapustka jest naprawdę bogata smakowo i dość pikantna. Zupełnie inna od tradycyjnej kapusty z koperkiem czy boczkiem. Gorąco Wam ją polecam.

 

 

(więcej…)

Podaj dalej:

Klopsiki z kaszy jaglanej z botwinką

czwartek, Maj 18th, 2017

Ostatnio postanowiłam wziąć na tapetę botwinkę. Oczywiście uwielbiam klasyczną zupę „botwinkę” czy chłodnik z botwinką, ale botwinkę można przecież wykorzystać w innych daniach. Naprawdę daje wiele możliwości. Na pierwszy rzut poszły klopsiki z jej udziałem. Są bardzo lekkie, i zdrowe, bo są pieczone. Będą idealne dla wegan i osób unikających glutenu. A polubi je większość z Was. Powstały w ramach wyzwania grupy wspólnego gotowania: fit klopsiki/pulpety. W jego ramach Martynosia z Codziennego gotowania przygotowała kotleciki drobiowe z cukinią, Mirabelka pulpety z indyka z kaszy kuskus z sosem pomidorowym, a Panna Malwinna fit klopsiki z piekarnika.

 

 

(więcej…)

Podaj dalej: