Archive for the ‘Zupy’ Category

Klasyczna zupa z botwinki

środa, Czerwiec 7th, 2017

Kto jej nie jadł? Kto jej nie lubi? Klasyczną zupę z botwinki robiło się u mnie w domu w sezonie bardzo często. Obowiązkowo z koperkiem, jajeczkiem na twardo i gotowanymi oddzielnie ziemniakami. Już taką zupkę pokazywałam na blogu. Ba, stanowiła część pierwszego kulinarnego wpisu na blogu. Niemniej jednak zdjęcia wtedy robiłam bardzo kiepskie, a i ten przepis się nieco różni. Myślę, że taka zupa z botwinki zasługuje na swój oddzielny wpis  i nieco lepsze zdjęcie.

Wpis powstał w ramach wspólnego gotowania razem z Pati z Czerwień i Błękit, Mirabelką z Mirabelkowy.pl , Gin z Pożeraczka, czyli raz a dobrze  oraz Panna Malwinna z Filozofii Smaku. Składnikami naszego comiesięcznego „3 po 3” były botwinka, ziemniaki, koperek

 

 

(więcej…)

Podaj dalej:

Zupa gołąbkowa

poniedziałek, Maj 8th, 2017

Przepis ten podpatrzyłam na blogu Kuchnia na wzgórzu. Nieco go zmodyfikowałam do swoich potrzeb. Zupę robi się w sumie bardzo prosto. Na pewno jest przy niej mniej roboty niż przy gołąbkach. Muszę też wypróbować kiedyś pomysł na zapiekankę gołąbkową à la lasagne. Taka dekonstrukcja gołąbków bardzo przypadła mi do gustu. A Wam? Wypróbujecie przepis?

O mały włos zupa by nie nadawała się do zjedzenia, przynajmniej przeze mnie. Dlaczego? Kapusta ugotowana, dodana cebula, mięso, przyprawy, ryż. Otwieram przecier pomidorowy. Już mam go wlewać do zupy, ale stwierdzam, że zobaczę czy jest solony, bo nie wiem, jak doprawić zupę. Czytam skład, a tutaj CHILLI 😉 Okazało się, że zakupiłam przez pomyłkę pikantny przecier pomidorowy. Owszem jest na opakowaniu mała papryczka, ale naprawdę niewidoczna… zlewa się z resztą opakowania. Chyba napiszę do producenta, bo mam wrażenie, że nie tylko ja zaliczyłam taką wpadkę. Na szczęście w porę się zorientowałam i dokończyłam zupę rano następnego dnia. A mój małżonek stwierdził, że w tamtym przecierem byłaby jeszcze smaczniejsza 😛

 

 

ZUPA GOŁĄBKOWA

 

Składniki na 8 porcji:

1 mała główka białej kapusty

2 duże cebule

500 g mielonej wieprzowiny (łopatka, karczek)

6 łyżek ryżu

2 łyżki koncentratu pomidorowego

400 ml przecieru pomidorowego

1 l bulionu warzywnego lub rosołu

1 łyżeczka słodkiej papryki

1/2 łyżeczki ostrej papryki

1/2 łyżeczki pieprzu

1 łyżeczka majeranku

sól

 

  1. Kapustę obrać z wierzchnich liści. Wyrzucić je. Chyba, że są jędrne i nadają się na zupę. Wykrawamy głąb i kroimy kapustę w kostkę. Wrzucić do garnka, zalać wodą (tak aby nieco ją zakrywała) i dusić na wolnym ogniu 30 minut.
  2. Cebulę posiekać. Dodać do kapusty wraz z mięsem mielonym i rosołem. Gotować jeszcze ok. 20 minut.
  3. Dodać przyprawy i ryż. Gotować 10 minut.
  4. Następnie dodać koncentrat i przecier pomidorowy. Gotować jeszcze chwilę.
  5. Doprawić i podawać.
Podaj dalej:

Zupa ogórkowa z ryżem

sobota, Maj 6th, 2017

Ogórkowa i pomidorowa to moje dwie ulubione zupy. Mój mąż za nimi nie przepada, więc gotuję je zazwyczaj, gdy jego nie ma w domu. Taką ogórkową z ryżem pamiętam z domu rodzinnego. Czasem robiła ją moja mama. Właściwie od standardowej ogórkowej różni się tylko dodatkiem ryżu i brakiem śmietany. Można ją ugotować na jakiejś części kurczaka, np. ćwiartce. Będzie bardziej dietetyczna.

 

 

ZUPA OGÓRKOWA Z RYŻEM

 

Składniki na ok. 2 litry zupy:

kość od schabu

włoszczyzna

3 ziela angielskie

2 liście laurowe

1 łyżeczka ziarenek pieprzu

2 duże ziemniaki

2 duże ogórki kiszone

6 łyżek ryżu

koperek

 

  1. W garnku 3 litrowym ugotować wywar na kości schabowej z włoszczyzną (bez cebuli) i przyprawami. Solą lepiej doprawić zupę na końcu, bo ogórki kiszone często są już wystarczająco słone.
  2. Wyjąć z wywaru kość i włoszczyznę. Zostawić do ostygnięcia.
  3. Ziemniaki obrać i pokroić w kostkę. Dodać do wywaru i gotować 15 minut.
  4. Ogórki obrać, jeśli skórka jest twarda. Zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Dodać do gotującego się wywaru wraz z ryżem i gotować jeszcze około 15 minut.
  5. Na końcu dodać startą na tarce o dużych oczkach marchewkę i rozdrobnione mięso oddzielone od kości.
  6. Gdy już zestawimy zupę z gazu, dodać posiekany koperek. Można zabielić śmietaną. Aczkolwiek, ja tę wersję ogórkowej wolę bez śmietany. Jest lżejsza.

 

Podaj dalej:

Delikatny krupnik z kaszą jaglaną i groszkiem

wtorek, Maj 2nd, 2017

Powoli przekonuję się do kaszy jaglanej. Niedawno zrobiłam z niej przepyszny pasztet z jarmużem i szpinakiem. Teraz przyszła kolej na zupę. Dużo osób mówiło mi, że krupnik z jej udziałem jest pyszny. To prawda, jest bardzo delikatny i smaczny. Można go podawać małym dzieciom i rekonwalescentom. Nieco rozgotowana kasza jaglana w krupniku wygląda trochę jak małe robaczki albo postrzępione kluseczki 😉

 

 

DELIKATNY KRUPNIK Z KASZĄ JAGLANĄ I GROSZKIEM

 

Składniki na garnek 6 litrów:

porcja rosołowa z indyka/ szyja z indyka

opakowanie włoszczyzny mrożonej paski

3 duże ziemniaki

100 g mrożonego groszku

4 ziela angielskie

3 liście laurowe

1 łyżeczka ziaren pieprzu

sól

ewentualnie natka pietruszki

 

  1. Porcję rosołową umieścić w garnku. Zalać wodą, tak aby kilka cm zakrywała porcję. Zagotować. Zebrać szumowiny.
  2. Dodać przyprawy. Gotować 30 minut na wolnym ogniu.
  3. Dodać mrożoną włoszczyznę i gotować 15 minut.
  4. Wsypać 3/4 szklanki kaszy jaglanej (wcześniej opłukanej w zimnej wodzie), dodać pokrojone w kostkę ziemniaki i dorzucić groszek. Gotować ok. 15 minut.
  5. Zestawić z ognia. Można dodać posiekaną natkę pietruszki i podawać.
Podaj dalej:

Krem pieczarkowy

wtorek, Kwiecień 18th, 2017

Święta, święta i po świętach. Nie wiem jak u Was, ale świąteczny czas minął niesłychanie szybko i intensywnie. W niedzielę wielkanocną odwiedziliśmy nasze rodzinki. Dla nas były to kolejne wyjątkowe święta, bo pierwsza Wielkanoc naszego synka, który oczywiście odgrywał rolę króliczka i kurczaczka. Wszyscy mieli dzięki niemu super nastroje, pomimo fatalnej pogody. Ale niestety nasz zajączek zaczął ząbkować, więc nie wyspaliśmy się zbytnio. W lany poniedziałek pojechaliśmy w odwiedziny do Makagigi, która jak zwykle ugościła nas po królewsku. Bobki się wybawiły, mopsy wybiegały, a ja w końcu wyrwałam się na trochę z domu. Wracaliśmy na sygnale, bo nasz króliczek dostał gorączki od ząbkowania. Prawie całą noc spędziliśmy przy nim. Na szczęście już jest ciut lepiej. A pomyśleć, że to dopiero pierwszy ząbek 😛 A propos ząbków, to ta zupa będzie idealna dla osób dorosłych  mających problem z uzębieniem, np. po ekstrakcji ósemki 😉 Bo dla 8 miesięcznego bobasa na pewno się nie nadaje. Pomysł podrzuciła mi Qualietta ze Skarbnicy Smaków, która zapewne także dziś opublikuje swój krem z pieczarek 🙂

 

 

KREM PIECZARKOWY

 

Składniki na 4 porcje:

500 g pieczarek

1 łyżka soku z cytryny

1 duża cebula

2 łyżki oleju rzepakowego

1 litr bulionu warzywnego

1 serek topiony kostka

1/2 pęczka natki pietruszki

sól, pieprz

 

 

  1. Pieczarki umyć, osuszyć i pokroić w plasterki wraz z ogonkami. Cebulę posiekać.
  2. Na patelni rozgrzać olej, podsmażyć na niej cebulę. Następnie dodać pieczarki i smażyć około 10 minut od czasu do czasu mieszając.
  3. Wrzucić pieczarki z cebulą do gotującego się wywaru i gotować ok. 15 minut.
  4. Do zupy dodać podzielony na kilka kawałków serek topiony i gotować na wolnym ogniu aż się rozpuści.
  5. Przyprawić pieprzem i solą. Z tą ostatnią uważać, bo wszystko zależy od serka topionego. Aby zbilansować smaki, dodać dok z cytryny, aby lekko zakwasił zupę.
  6. Zmiksować zupę blenderem na gładki krem.
  7. Rozlać do kubków, posypać posiekaną natką pietruszki. Można też podawać w głębokich talerzach z grzankami lub groszkiem ptysiowym.

 

Przepis otwiera cykl pieczarkowych przepisów do akcji Pieczarkowy Tydzień 2017.

 

 

Podaj dalej: