Posts Tagged ‘czwartek’

Pannkakor – szwedzkie naleśniki

czwartek, Listopad 7th, 2013

Dzisiaj w porze obiadowej prezentowałam Wam szwedzką grochówkę – ärtsoppa. W Szwecji jest ona tradycyjnie podawana w czwartki wraz z naleśnikami z dżemem. O czym możecie przeczytać u Camilli Läckberg w Latarniku:

„Spojrzał na zegarek, była już pora lunchu. Apetyt od dawna mu nie dopisywał, ale wiedział, że musi jeść. Dziś czwartek. To znaczy, że w restauracji Källaren podają grochówkę i naleśniki. Może mu się uda trochę w siebie wcisnąć.”

Pora zatem na przepis na cieniutkie jak papier naleśniki pannkakor, które bardzo przypadły mi do gustu. Muszą być cienkie jak crêpes, więc ciasto na nie będzie bardzo rzadkie.

Razem ze mną szwedzkie naleśniki przygotowała na dziś Mirabelka.

Przepis zaczerpnęłam z TEJ strony.

 

2013-11-07_pankkakor

 

Składniki na około 10-12 naleśników:

2 jajka

300 ml mąki

600 ml mleka

1 łyżeczka soli

masło do smażenia

 

1. Miksujemy jajka, mąkę i sól.

2. Dodajemy mleko i mieszamy do uzyskania gładkiej konsystencji. Ciasto jak pisałam powyżej powinno być bardzo rzadkie.

3. Rozgrzewamy dobrze patelnię (ważne!), roztapiamy łyżeczkę masła (taka ilość aby równomiernie pokryła dno patelni).

4. Smażymy naleśniki na złotobrązowy kolor z obu stron dodając porcje masła przed każdym następnym naleśnikiem.

5. Smarujemy dżemem, rolujemy lub składamy. Podajemy z bitą śmietaną.

 

W ten sposób cały czwartkowy szwedzki obiad znajduje się już w akcji Kuchnia skandynawska i Literatura na talerzu.

Ärtsoppa, czyli szwedzka grochówka

czwartek, Listopad 7th, 2013

Co odróżnia tę grochówkę od polskiej? Nie musi być na wędzonce i dodaje się do niej inne przyprawy: tymianek, imbir i musztardę.

Nie bez powodu zdecydowałam się na publikację tego przepisu właśnie dzisiaj. Właśnie w czwartki tradycyjnym Szwedzkim obiadem jest zupa grochowa oraz naleśniki z dżemem, o czym wyczytałam w VII części sagi kryminalnej Camilli Läckberg Latarnik:

„Spojrzał na zegarek, była już pora lunchu. Apetyt od dawna mu nie dopisywał, ale wiedział, że musi jeść. Dziś czwartek. To znaczy, że w restauracji Källaren podają grochówkę i naleśniki. Może mu się uda trochę w siebie wcisnąć.”

Wieczorem zapraszam na szwedzkie naleśniki pannkakor 😉

 

2013-11-07_grochowa

 

ÄRTSOPPA, CZYLI SZWEDZKA GROCHÓWKA

 

Składniki na 4 porcje:

500 g grochu żółtego (najlepiej w całości)

2 litry wody

500 g boczku wędzonego

1 duża marchewka

1 duża cebula

1 łyżeczka tymianku

1/2 łyżeczka imbiru mielonego

1/4 łyżeczki pieprzu

sól (z umiarem, gdy gotujemy wędzony boczek)

4 łyżeczki musztardy gruboziarnistej

natka pietruszki do dekoracji

 

Inspirowałam się przepisem znalezionym na TEJ stronie.

 

1. Groch przesypujemy do ok. 3 litrowego garnka. Zalewamy wodą i zostawiamy na noc pod przykryciem, aby się namoczył.

2. Następnego dnia nie odlewamy wody, w jakiej moczył się groch, ale zagotowujemy całość Dodajemy boczek w całości, posiekaną cebulę i pokrojoną w kostkę lub półplasterki marchewkę. Gotujemy ok. 40 minut mieszając co jakiś czas, aby groch się nie przypalił.

3. Wyjmujemy z zupy boczek, studzimy, na tyle aby można było go pokroić.

4. Jeśli gotujemy grochówkę z grochu łuskanego, pomijamy ten krok. Jeśli natomiast gotujemy z całego grochu, wówczas ok. 1/3 zupy przelewamy do blendera i miksujemy. Pomoże to zagęścić zupę.

5. Dodajemy z powrotem do zupy zmiksowaną część i pokrojony w kostkę boczek.

6. Przyprawiamy tymiankiem, imbirem, pieprzem i solą.

7. Nakładamy porcje na talerze, mieszamy z łyżeczką musztardy i dekorujemy natką pietruszki (to już taki polski zwyczaj).

 

Przepis dodaję do akcji Maggie Literatura na talerzu oraz mojej Kuchnia skandynawska 2013 🙂

 

Kuchnia_skandynawska_2013