Posts Tagged ‘groszek’

Zielono-żółta sałatka wiosenna

niedziela, Czerwiec 12th, 2016

Dzisiaj przedstawiam Wam przepis na bardzo wiosenną sałatkę, zarówno pod względem dobranych składników, jak i kolorów. Myślę, że spodoba Wam się ta propozycja. Chrupiąca kalarepka i soczyste ogórki małosolne, do tego wyraźny smak sera żółtego oraz dodatek kukurydzy i groszku konserwowego, to jest to co zapewnia sukces tej sałatki na Waszych stołach.

Przygotowałam ją specjalnie do akcji – konkursu organizowanego przez BONDUELLE POLSKA SP. Z O.O. na Durszlaku – W parze z sałatką.

Zajrzyjcie na stronę Warzywne inspiracje, na której znajdziecie wiele zdrowych i lekkich przepisów.

 

2016-06-12_zielono_zolta_salatka_1

 

ZIELONO – ŻÓŁTA SAŁATKA WIOSENNA

Składniki:

100 g makaronu kokardki

100 g ostrego sera żółtego

1 puszka Kukurydzy Złocistej z groszkiem Bonduelle

1/2 główki sałaty masłowej

1 kalarepa

4 ogórki małosolne

1/2 pęczka szczypiorku

1/2 pęczka koperku

1 łyżka oleju roślinnego

sól, pieprz

 

2016-06-12_zielono_zolta_salatka

 

  1. Ugotować makaron zgodnie z przepisem na opakowaniu. Odcedzić i zostawić na durszlaku do ostygnięcia.
  2. Liście sałaty, szczypiorek i koperek opłukać i osuszyć.
  3. Porwać liście sałaty na mniejsze kawałki. Szczypiorek i koperek drobno posiekać.
  4. Kalarepę umyć, obrać i pokroić w kostkę. W taki sam sposób pokroić ser żółty i ogórki małosolne (nie obierać),\.
  5. Kukurydzę Złocistą z groszkiem Bonduelle odsączyć z zalewy i połączyć z pozostałym składnikami sałatki.
  6. Dodać łyżkę oleju, sól, pieprz do smaku, wymieszać. Wstawić na 30 minut do lodówki, podawać.

 

W parze z sałatką

 

Fińska zupa jarzynowa – Kesäkeitto

piątek, Lipiec 10th, 2015

Dziś mam dla Was przepis na zupkę, która idealnie nadaje się na nieco chłodniejsze letnie dni. Bogata jest w sezonowe warzywa i bardzo łagodna w smaku. Przepis zaczerpnęłam z książki Macieja E. Halbańskiego Potrawy z różnych stron świata.

 

2015-07-10_jarzynowa

 

KESÄKEITTO – FIŃSKA ZUPA JARZYNOWA

 

Składniki na 6 porcji:

1 mały kalafior lub 1/2 dużego

200 g zielonej fasolki szparagowej

1/2 szklanki zielonego groszku (wyłuskanego z ok. 250 g świeżych strąków)

2 młode marchewki

2 duże ziemniaki

ok. 150 g świeżego szpinaku

0,5 l mleka 2%

2 łyżki mąki pszennej

2 łyżki masła

1 łyżka posiekanej natki pietruszki

1 łyżeczka soli

1/2 łyżeczki mielonego czarnego pieprzu

 

1. Kalafiora podzielić na różyczki, głąb i większe łodygi wyrzucić. Marchew obrać i pokroić w cienkie plasterki. Ziemniaki obrać i pokroić w małą kostkę. Z fasolki szparagowej obrać końce i podzielić ją na mniejsze kawałki.

2. W dość dużym garnku zagotować 1 litr wody z 1 łyżeczką soli. Wrzucić do niej przygotowane wcześniej warzywa: kalafior, marchew, ziemniaki i fasolkę. Gotować ok. 20 minut.

3. Wyłuskać groszek. Dorzucić do warzyw i gotować jeszcze około 10 minut.

4. Ze szpinaku usunąć grubsze łodygi, dokładnie go opłukać i osuszyć. Na patelni roztopić masło, podsmażyć na nim szpinak, po czym dodać go do zupy. Gotować całość jeszcze kilka minut.

5. Mąkę rozprowadzić najpierw z małą ilością mleka, później dodawać stopniowo więcej i wymieszać całość tak, aby nie było żadnych grudek (można użyć miksera). Łączyć stopniowo mleko wymieszane z mąką z zupą. Zagotować i odstawić na bok. Wrzucić natkę pietruszki oraz pieprz, wymieszać. Dodać ewentualnie więcej soli.

 

Przepis ląduje w mojej akcji Skandynawskie lato 2015, do której cały czas gorąco Was zapraszam.

 

Skandynawskie lato 2015

 

 

Zwiedzaliście kiedyś zamek w Malborku? Jeśli nie to gorąco polecam. Będziecie pod wrażeniem. Samo zwiedzanie z przewodnikiem trwa około 3 godzin. A jeszcze wiele można zobaczyć na własną rękę. Polecam nawet, a może tym bardziej w taką deszczową pogodę jak dziś 😉 Pewnie zastanawiacie się, co robi zamek krzyżacki przy poście o kuchni fińskiej. Owszem mogłabym wstawić zdjęcie zamku w Turku, w którym byłam. Tylko po pierwsze nie mam zdjęcia przy sobie, a jest w formie analogowej tylko, bo pochodzi sprzed ponad 10 lat, a po drugie chcę Was zachęcić do odwiedzania miejsc na terenie Polski. Muszę jednak dodać, że na zamku z Turku urzędowała poślubiona szwedzkiemu księciu Janowi II Katarzyna Jagiellonka.

 

Malbork

Makaron z zielonym sosem warzywnym

poniedziałek, Maj 11th, 2015

W tym miesiącu w ramach cyklu 3 po 3 mieliśmy do dyspozycji szparagi, groszek oraz natkę. Ja zdecydowałam się na przygotowanie makaronu z zielonymi warzywami. Ktoś by powiedział, że sama zielenina i że pewnie nie można się tym najeść… Owszem można. Danie jest bardzo pożywne i do tego bardzo zdrowe. Aby było jeszcze zdrowsze polecam użyć makaronu razowego.

Zobaczcie co z głównym udziałem tych trzech składników przygotowały: Panna Malwinna, Sianko i Mirabelka.

Przepis pochodzi z książeczki Potrawy z makaronu Tom’a Bridge’a z serii Z kuchennej półeczki Wyd. Olesiejuk – z moimi zmianami.

 

2015-05-11_makaron

 

MAKARON Z ZIELONYM SOSEM WARZYWNYM

 

Składniki na 2 porcje:

120 g makaronu w dowolnym kształcie (u mnie penne)

1 łyżka oliwy z oliwek

kilka różyczek brokuła

1/2 małej cukinii

100 g szparagów

100 g groszku mrożonego

15 g masła

4 łyżki bulionu

2 łyżki śmietany kremówki

szczypta gałki muszkatołowej

sól, pieprz

1 łyżka posiekanej natki pietruszki

1 łyżka tartego parmezanu lub innego twardego sera (u mnie dziugas)

 

1. Ugotować makaron al dente w osolonej wodzie z dodatkiem oliwy. Odcedzić, przykryć i odstawić na bok.

2. Brokuły podzielić na różyczki, odciąć łodygę. Cukinię pokroić w półplasterki. Szparagi oczyścić i podzielić na mniejsze kawałki. Oddzielić różyczki szparagów.

3. Brokuły, cukinię, szparagi i groszek ugotować najlepiej na parze lub w małej ilości wody. Warzywa odcedzić, przelać zimną wodą i ponownie odcedzić. Odstawić na bok.

4. W rondlu rozpuścić masło i wymieszać z bulionem warzywnym. Dodać warzywa (oprócz główek szparagów), zagotować delikatnie mieszając. Zmniejszyć płomień, dodać główki szparagów, śmietanę i jeszcze chwilę podgrzewać nie doprowadzając jednak do wrzenia. Doprawić gałką muszkatołową, solą i pieprzem.

5. Makaron wymieszać z posiekaną natką i wyłożyć na talerze. Wykładać na niego porcje sosu z warzywami. Posypać parmezanem.

 

 

Zupa z zielonego groszku z estragonem

wtorek, Marzec 17th, 2015

W Dniu Świętego Patryka chciałabym zaproponować Wam zupę z zielonego groszku. Groszkowi towarzyszą jeszcze cebula, por i ryż, ale smaku dopełnia estragon. Naprawdę polecam. Przepis pochodzi z książki z serii Z kuchennej półeczki – Zupy Carole Clements.

Zielone potrawy przygotowały dziś także: Martynosia, Lejdi oraz Gin.

 

2015-03-17_groszkowa

 

ZUPA Z ZIELONEGO GROSZKU Z ESTRAGONEM

 

Składniki na 4 porcje:

500 g mrożonego groszku

2 łyżki masła

1 cebula

2 jasnozielone części porów

1,5 łyżki ryżu

1 litr bulionu drobiowo-warzywnego

1/2 łyżeczki suszonego estragonu

sól, pieprz

jajka/grzanki do podania

 

1. Cebulę i pora drobno posiekać. Podsmażyć je na maśle w garnku, w którym będziemy gotować zupę, razem z białym ryżem.

2. Dodać groszek i estragon, zalać warzywa bulionem. Gotować ok. 30 minut, mieszając od czasu do czasu.

3. Zupę lekko ostudzić. Następnie rozgnieść warzywa tłuczkiem lub odcedzić warzywa, rozdrobnić malakserem i ponownie dodać do płynu, wymieszać. Chodzi o to, żeby nie był to gładki krem.

4. Doprawić solą i pieprzem. Gotować na małym ogniu jeszcze 10 minut.

5. Podawać z ćwiartkami jajka ugotowanego na twardo lub grzankami np. czosnkowymi.

 

To drugi przepis, który ląduje w tegorocznej akcji Gosi Pinkcake. Niestety nie zdążyłam przygotować wszystkich zielonych potraw, o jakich myślałam. Chyba zielono mi będzie aż do końca tygodnia 😉 Jutro na pewno przygotuję makaron z bazyliowym pesto. A na swoją kolej czeka jeszcze doniczka mięty, 2 awokado i koszyk kiwi 😛

 

Przepis dodaję też do akcji Wielkanocne smaki V organizowanej przez Mirabelkę.

Mini sałatki warstwowe z łososiem, burakami i serem

środa, Luty 25th, 2015

Dzisiaj pomysł jaki zrodził się u mnie w głowie po podaniu przez Pannę Malwinnę z Filozofii Smaku tematów do wspólnego gotowania na ten miesiąc. W ramach 3 po 3 mieliśmy zrobić jakieś danie z udziałem 3 składników: buraki, ser, mięso. Ponieważ ostatnio mam dość potraw mięsnych, a była taka możliwość, postawiłam na rybę. Początkowo tematem przewodnim miał być śledzik, ale mój mąż nie przepada za tą rybką. Zatem śledzie powędrowały do słoiczka w towarzystwie cebulki, cytryny i oleju, a ja zakupiłam brzuszek z łososia. Połączenie okazało się wyśmienite. Zjedliśmy je na wczorajsze śniadanie. I naprawdę daje dużo energii. Jest to też idealna rzecz na przystawkę. Świetnie sprawdzi się na wszelkich imprezach i rodzinnych uroczystościach. Jeśli użyjecie zamiast łososia śledzika uzyskacie mini-szuby.

Inne propozycje na wykorzystanie buraków, sera i mięsa w jednym daniu zobaczcie u Panny Malwinny i Martynosi.

 

2015-02-25_salatka1

 

MINI SAŁATKI WARSTWOWE Z ŁOSOSIEM, BURAKAMI I SEREM

Składniki na 2 porcje:

2 podłużne buraki

oliwa pomace/olej

1 duży brzuszek z łososia

50 g sera żółtego w kawałku

1/2 pęczka szczypiorku

1/2 pęczka koperku

1 mała puszka groszku konserwowego drobnego

4 łyżki majonezu

pieprz (soli nie potrzeba, bo jest w łososiu, serze i majonezie)

 

1. Buraki posmarować oliwą i wstawić na 1 godzinę do piekarnika nagrzanego do 180°C. Wyjąć, ostudzić i obrać. Zetrzeć na tarce o grubych oczkach.

2. Posiekać mięso z brzuszka łososia. Posiekać szczypiorek i koperek. Żółty ser zetrzeć na tarce. Odcedzić groszek.

3. Na dnie przezroczystych pucharków/szklanek/miseczek ułożyć warstwę buraków. Posmarować łyżką majonezu, dodać koperek. Następnie wyłożyć warstwę łososia, groszek, ser żółty. Na końcu rozprowadzić po łyżce majonezu i posypać wierzch szczypiorkiem oraz pieprzem.

4. Włożyć do lodówki na minimum 30 minut. Można na całą noc. Podawać sałatkę schłodzoną.

 

Jutro na blogu przepis na placek cebulowy z Niemiec.