Posts Tagged ‘koperek’

Surówka z cukinii

środa, Sierpień 9th, 2017

Dziś pozostaję w temacie cukiniowym. Z cukinii przynoszonych przez mojego dziadka z jego ogródka działkowego babcia przygotowywała bardzo prostą surówkę z cukinii. Właściwie sama cukinia i kilka dodatków, ale efekt pozytywnie Was zaskoczy. Surówka jest lekka i orzeźwiająca. W sam raz na upały. Tylko musicie mieć do niej młode cukinie z miękką skórką.

 

(więcej…)

Podaj dalej:

Bób z fetą

sobota, Czerwiec 24th, 2017

Bób. Czy ktoś go nie lubi? Naprawdę nie znam takiej osoby! Zawsze czekam na niego z wytęsknieniem. Najlepszy jest w czerwcu na początku sezonu, młodziutki, nieprzerośnięty. Można go jeść wtedy ze skórką. Do tej pory niezbyt wiele kombinowałam z jego wykorzystaniem w innych potrawach. Ale stwierdziłam, że po tylu latach jedzeniu go sauté, pora na podanie go w inny sposób. Dzisiaj polecam Wam jego połączenie z serem feta, koperkiem i sosem winegret.

 

 

(więcej…)

Podaj dalej:

Młoda kapusta z koperkiem

czwartek, Maj 25th, 2017

Przeglądając dzisiaj bloga przy porannej kawie zadałam sobie sprawę, że przegapiłam jego siódme urodziny! Ileż to lat już minęło! Jakich wspaniałych lat. Pewnie jakieś większe podsumowanie skrobnę w lipcu, kiedy to minie 7 lat od opublikowania pierwszego przepisu na blogu. Wiecie, że na Mopsie w kuchni jest już blisko 1000 wpisów? Trochę mnie tylko martwi jedna rzecz. Statystyki bloga są coraz gorsze, pomimo, że staram się go prowadzić w miarę regularnie. Na pewno to kwestia mijającej już mody na blogi kulinarne, jakiś zmian z Google… Zdaję sobie też sprawę, że pora na jakieś zmiany na blogu. Pora na nowy layout, chociażby logo, którego wciąż nie ma… Tylko ja nigdy nie traktowałam bloga jako produktu marketingowego, więc mam trochę problem z tymi rzeczami. Jakieś zmiany na pewno wprowadzę, ale bez przesady. Założeniem był zbiór przepisów dla mnie i najbliższych i tak niech pozostanie. Niech zaglądają tutaj prawdziwi fani 🙂 Ja się cieszę, że przy natłoku spraw związanych z odchowaniem niemowlaka, wciąż mam niekiedy chwilkę, aby zająć się blogiem. Chętnie poczytałabym, co Wy tak serio sądzicie o blogu, tak bez ściemy, napiszecie w komentarzach?

Tymczasem dzisiaj może i banalny, ale jakże znakomity przepis na młodą kapustkę z koperkiem. Bez mięsa. Mąkę glutenową można zastąpić bezglutenową oczywiście. Taka kapustka to takie „must have” a właściwie „must do” późnej wiosny. Więc do dzieła!

 

 

(więcej…)

Podaj dalej:

Rzodkiewki gotowane w sosie śmietankowym z koperkiem

piątek, Styczeń 27th, 2017

Jedliście kiedyś gotowaną rzodkiewkę? Dla mnie to nie nowość. Kiedyś dodałam ją do gulaszu wołowego i zaskoczył mnie jej słodki i delikatny smak – prawie zupełne przeciwieństwo wersji surowej. Musicie koniecznie wypróbować rzodkiewkę w tej postaci. Ja przymierzam się jeszcze do rzodkiewki pieczonej. Już nie mogę się doczekać, aby jej spróbować 😉 Tymczasem zapraszam na pyszny dodatek obiadowy.

I tutaj ciekawostka dla matek karmiących – rzodkiewki wspomagają laktację, więc warto je wprowadzić do swojej diety. Oczywiście najlepsze będą te kupione od połowy kwietnia do września, ale teraz też można znaleźć rzodkiewki od małych wytwórców, którzy nie dają przy ich uprawie tyle chemii.  Co do wartości odżywczych rzodkiewek, nie jest ona jakaś nadzwyczajna, ale mają sporo witaminy C i potasu.

Przygotowując przepis inspirowałam się książką Warzywa w kuchni i spiżarni Zofii Zawistowskiej.

 

 

RZODKIEWKI GOTOWANE W SOSIE ŚMIETANKOWYM Z KOPERKIEM

 

Składniki na 4 porcje:

3 pęczki rzodkiewek

mała śmietana 18%

1 łyżka mąki

pęczek koperku

1 łyżeczka cukru

sól, pieprz

 

  1. Rzodkiewki oczyścić, usuwając liście i korzonki. Dokładnie umyć. Przekroić na pół lub na ćwiartki w przypadku większych warzyw.
  2. W garnku zagotować około 1/2 litra wody, osolić i dodać łyżeczkę cukru. Następnie do gotującej się wody wrzucić rzodkiewki. Gotować bez przykrycia (aby nie straciły koloru) przez około 15 minut na średnim ogniu (do miękkości, ale żeby się nie rozpadały).
  3. W małym garnuszku (lub kubku) rozrobić śmietanę z mąką. Dodawać do mieszaniny po trochu wody z gotującej się rzodkiewki, następnie przelać śmietanę do garnka z rzodkiewką i wymieszać. Gotować jeszcze chwilę mieszając.
  4. Doprawić dolą i pieprzem. Zestawić z ognia. Wymieszać z posiekanym koperkiem.
  5. Podawać jako dodatek do dań rybnych czy mięsnych.

 

Życzę Wam udanego weekendu. W przyszłym tygodniu na pewno pojawi się na blogu kolejny warzywny dodatek do obiadu i opracuję jakiś nowy przepis.

Inne przepisy z rzodkiewką:

Podaj dalej:

Sałatka na ciepło z pieczoną dynią i buraczkiem

środa, Październik 26th, 2016

Dzisiaj chciałabym zaprosić Was do przygotowania sałatki z wykorzystaniem pieczonych jesiennych warzyw. Razem ze mną potrawę z ich udziałem przygotowała Marta z Codziennego gotowania. Pieczona dynia hokkaido smakuje bardzo podobnie do batatów, ma zupełnie inną strukturę niż inne dynie, jest bardzo pożywna, a jej skórka po upieczeniu to naprawdę wielki przysmak. Pieczonych buraków chyba nie muszę Wam zachwalać, są po prostu pyszne. Możecie dodać do sałatki jeszcze inne pieczone warzywa np. marchewkę czy ziemniaki.

 

2016-10-26_salatka_pieczone_warzywa_1

 

SAŁATKA NA CIEPŁO Z PIECZONĄ DYNIĄ I BURACZKIEM

 

Składniki na 4 osoby:

1/2 dyni hokkaido

4 średnie buraczki

1 szklanka pęczaku

200 g świeżego szpinaku

1 ząbek czosnku

100 ml jogurtu naturalnego

1/2 pęczka koperku

1 łyżka soku z cytryny

1/2 łyżeczki mielonego kminku

sól, pieprz

oliwa z oliwek (nie z pierwszego tłoczenia)

 

  1. Buraków nie obierać, umyć i piec ok. 90 minut w piekarniku nagrzanym do 180 ºC.
  2. Dynię hokkaido oczyścić z nasion. Nie obierać ze skórki. W tym gatunku dyni skórka jest po upieczeniu jak najbardziej jadalna i bardzo smaczna.  Pokroić w podłużne kawałki. Ułożyć na balsze do pieczenia. Posmarować oliwą z oliwek i posypać solą, pieprzem oraz kminkiem lub inną ulubioną przyprawą.
  3. Gdy buraki będą się piec już 60 minut wstawić uprzednio przygotowaną dynię i piec przez 30 minut.
  4. Ugotować pęczak (ok. 20 minut).
  5. Szpinak przebrać, odrzucić grubsze łodyżki. Pozostałe liście dokładnie opłukać i osuszyć. Podsmażyć na łyżce oliwy (tylko tak, aby straciły objętość, ale nie kolor). Na końcu dodać przeciśnięty przez praskę czosnek oraz sól i pieprz.
  6. Upieczone buraki zalać zimną wodą, odcedzić. Następnie obrać i pokroić w słupki.
  7. Przygotować sos: wymieszać jogurt z sokiem z cytryny, posiekanym koperkiem oraz przyprawami.
  8. Skomponować sałatkę. Najlepiej, aby składniki były ciepłe. Podawać z sosem.

 

2016-10-26_salatka_pieczone_warzywa_2

Podaj dalej: