Posts Tagged ‘migdały’

Prosta tarta z mielonymi migdałami i rabarbarem

czwartek, Maj 5th, 2016

Podczas majówki zrobiłam bardzo prostą i szybką do przygotowania tartę według przepisu z bloga Daktyle w czekoladzie. Tarta jest mega smaczna, słodycz przełamana jest migdałami i lekko cierpkim rabarbarem – naprawdę polecam!

 

2016-05-04_tarta_rabarbar_migdaly

 

PROSTA TARTA Z MIELONYMI MIGDAŁAMI I RABARBAREM

 

Składniki:

spód:

150 g mąki + do podsypywania

60 g zimnego masła

1 łyżka cukru pudru

1 jajko

masa migdałowa:

120 g mielonych migdałów (u mnie ze skórką)

1 łyżka mąki

60 g cukru pudru

70 g miękkiego masła

2 jajka

+ kilka łodyg rabarbaru

+ masło do posmarowania formy

+ łyżeczka cukru pudru do posypania wierzchu

 

  1. Wieczorem dzień wcześniej lub kilka godzin przed przygotowaniem ciasta wyjąć z lodówki masło do masy migdałowej. Jajka też powinny mieć temperaturę pokojową.
  2. Przygotować brytfannę o wymiarach ok. 20 x 30 cm wykładając ją papierem do pieczenia posmarowanym cienką warstwą masła.
  3. Przygotować spód poprzez szybkie wyrobienie kruchego ciasta z mąki z cukrem, masłem i jajkiem. Można to zrobić w robocie kuchennym.
  4. Rozwałkować ciasto na prostokąt nieco większy niż forma (podsypując mąką). Przełożyć na wałku do formy. Brzegi powinny tworzyć wyższą krawędź wystającą na ok. 2 cm.
  5. Przygotować masę na wierzch tarty. Zmiksować jajka z cukrem i masłem oraz mąką. Na końcu dodać zmielone migdały.
  6. Na wierzchu tarty ułożyć w odstępach łodygi rabarbaru – jeśli są grube, to przecięte wzdłuż na pół.
  7. Piec ok. 35 minut na środkowej półce piekarnika nagrzanego do 180 ºC w trybie grzania góra-dół. Od razu wyjąć z piekarnika.
  8. Po ostudzeniu posypać cienką warstwą cukru pudru.

 

Ciasto najlepiej smakuje tego samego dnia, gdy spód jest chrupiący.

 

Przepis dodaję do akcji:

 

Wiosenne słodkości 2016

 

Krem z brokułów z prażonymi płatkami migdałów

czwartek, Grudzień 3rd, 2015

Kochani!

Ostatnio ciągle przybywa mi obowiązków. Dlatego będę musiała nieco zmienić podejście do bloga. Będę zapewne publikować nieco mniej przepisów. Będzie też mniej wyszukanych i skomplikowanych przepisów, a więcej takich prostych i codziennych, czyli takich, od których zaczęło się moje blogowanie. Zaczynam od kremu z brokułów z prażonymi płatkami migdałów. Mam nadzieję, że nadal będziecie śledzić Mopsa w kuchni 😉

 

2015-12-03_krem_z_brokulow

 

KREM Z BROKUŁÓW Z PRAŻONYMI PŁATKAMI MIGDAŁÓW

 

Składniki na 4 porcje:

2 ząbki czosnku

1 łyżka oliwy z oliwek

1,5 litra bulionu drobiowego (warzywnego)

2 ziemniaki

1 brokuł

sól, pieprz

1/2 pęczka natki pietruszki

25 g płatków migdałowych

 

1. Ugotować bulion na mięsie drobiowym i włoszczyźnie z zielem angielskim, liściem laurowym, pieprzem i solą. Ja zrobiłam wywar na szyi z indyka, z której można później przygotować smakowite rilette na kanapki (wkrótce podam przepis!). A ugotowaną włoszczyznę można przetworzyć na sałatkę jarzynową 😉 Można skorzystać z gotowego bulionu, ale zdecydowanie polecam Wam zrobienie swojego domowego, bo jest zdrowszy i smaczniejszy.

2. Podgrzać bulion. Ziemniaki obrać i pokroić w drobną kostkę. Brokuła podzielić na różyczki. Jeśli łodyga nie jest zdrewniała, to również można będzie dodać ją do zupy, wcześniej ją obierając i krojąc na mniejsze kawałki.

3. Posiekać dwa ząbki czosnku. Podsmażyć je w garnku na podgrzanej oliwie uważając, aby się nie przypaliły. Dodać ziemniaki. Chwilę smażyć. Zalać bulionem i gotować ok. 15 minut.

4. Do ugotowanych ziemniaków dodać brokuły i gotować jeszcze ok. 8 minut, najlepiej bez przykrycia, aby nie straciły intensywnie zielonego koloru.

5. Zupę zdjąć z ognia i zmiksować blenderem na krem. Jeśli jest zbyt gęsta można dodać więcej bulionu. Doprawić solą i pieprzem do smaku.

6. Płatki migdałów podprażyć na suchej i rozgrzanej patelni. Trzeba mieszać lub potrząsać patelnią. Podprażenie zajmie około 2 minut. Należy uważać, aby nie spalić migdałów. Zdjąć je z patelni, przełożyć do miseczki, dać im chwilę ostygnąć.

7. Nalać porcje zupy na talerze. Posypać posiekaną natką oraz prażonymi płatkami migdałowymi.

 

 

Zupa na jesień - edycja 2 Jesień pełna warzyw

Ajo blanco – chłodnik z migdałów z czosnkiem

niedziela, Czerwiec 28th, 2015

Tematem kolejnego wspólnego gotowania było podkręcone gazpacho. Propozycje były różne. Bardzo podobał mi się pomysł na gazpacho pomidorowe z czereśniami czy chłodnik z bobu z szynką serrano. Zdecydowałam się jednak pójść w zupełnie innym kierunku. Zrobiłam pochodzące ze wschodniej Andaluzji ajo blanco, o którym Conrado Moreno powiedział „Specyficzny ostro-słodki smako ajo blanco może być dla Polaków nieco obcy, ale myślę, że warto go spróbować!” (Joanna Pawełczak Europa w kuchni).  I czy było warto? Myślę, że tak. Bardzo ważny jest tutaj dodatek białych winogron, które nieco łagodzą ostrość czosnku. Więc dopóki nie skończyły się krojone winogrona, dopóty mi ta zupka smakowała. Na pewno trzeba jej przyznać,  że ma właściwości chłodząco-orzeźwiające.

W ubiegłym roku przygotowałam gazpacho pomidorowe, które również polecam Wam spróbować. Jego smak na pewno jest bliższy Polakom.

Nie wiem czy wiecie, że hiszpańskie słowo gaspacho pochodzi od łacińskiego słowa oznaczającego kawałeczki lub od arabskiego słowa na rozmoczony chleb. Nie jest też jasne czy gaspacho sprowadzili do Hiszpanii Rzymianie (chleb moczony w oliwie) czy Maurowie.

Po przepisy na inne gazpacho zapraszam do Gin, Marty, Zuzi, Panny Malwinny oraz Mirabelki.

 

2015-06-28_ajoblanco

 

AJO BLANCO – CHŁODNIK Z MIGDAŁÓW Z CZOSNKIEM

 

Składniki na 2 osoby:

ok. 150 g bagietki pszennej (ok. 1/3)

ok. 200 ml wody

100 g migdałów lub mąki migdałowej

4 ząbki czosnku

50 ml oliwy z oliwek + trochę do ozdobienia zupy

sól, pieprz

ok. 300 g białych winogron bezpestkowych

 

1. Bagietkę pokroić i zalać wodą. Moczyć ok. 15 minut przekładając kromki na drugą stronę. Bagietka wchłonie całą wodę.

2. Migdały zblanszować, obrać i zmielić w blenderze. Ja korzystałam z gotowej mąki migdałowej z nieobranych migdałów. Czosnek obrać.

3. W blenderze zmiksować namoczoną bułkę z mąką migdałową, przeciśniętym przez praskę czosnkiem oraz oliwą z oliwek. Mikstura powinna mieć konsystencję zupy-krem. Jeśli jest zbyt gęsta można dodać więcej wody. Doprawić do smaku solą.

4. Wstawić chłodnik na kilka godzin (przynajmniej 3) do lodówki.

5. Winogrona umyć, osuszyć i pokroić w plasterki.

6. Schłodzone ajo blanco rozlać do talerzy. Dodać pokrojone winogrona. Ozdobić odrobiną oliwy z oliwek i posypać delikatnie pieprzem mielonym.

 

Przepis powstał na bazie kilku innych znalezionych w internecie oraz książek Joanny Pawełczak Europa od kuchni oraz Kuchnia śródziemnomorska z serii Z kuchennej półeczki.

Dodaję moje ajo blanco do akcji Zuzi z Chilli, czosnek i oliwa. Bardzo żałuję, że nie udało się mi dodać więcej przepisów. W przyszłym roku muszę się lepiej zorganizować!

 

Pesto z zielonych szparagów

piątek, Czerwiec 12th, 2015

Jak przygotować pesto bazyliowe już Wam pokazywałam przy okazji makaronu linguine z pesto bazyliowym czy ślimaczków z bazyliowym pesto. A pesto można przecież zrobić z wielu ziół i warzyw. Na pewno będę chciała wypróbować pesto botwinkowe w najbliższym czasie – póki jeszcze jest sezon na botwinkę. Najpierw zdecydowałam się jednak na przygotowanie pesto ze szparagów, których jest już coraz mniej na targowiskach.

Przepis na pesto ze szparagów zaczerpnęłam z książki Billa Grangera Nakarm mnie. Jak się skończą szparagi, możecie zastąpić je blanszowanymi brokułami. Podaję przepis z moimi drobnymi zmianami.

 

2015-06_pestoszpragowe

 

PESTO Z ZIELONYCH SZPARAGÓW

 

Składniki:

pęczek zielonych szparagów

40 g liści szpinaku

50 g migdałów

2 ząbki czosnku

40 g parmezanu (lub innego twardego sera np. Dziugas) 

sok z 1/2 cytryny

skórka otarta z 1 cytryny

4 łyżki oliwy extra virgin

sól, pieprz

+ makaron spaghetti lub inny

+ 3 łyżki śmietany 12%

+ łyżka tartego parmezanu

 

1. Obciąć stwardniałe końcówki szparagów. Lekko oskrobać nożem dolne twardsze części. Opłukać. Pociąć szparagi na mniejsze kawałki. Odłożyć na bok górne części pędów. Pozostałe pędy gotować 6 minut w osolonej wodzie  z odrobiną cukru. Następnie wrzucić główki szparagów i gotować jeszcze 2 minuty. Odcedzić, przelać zimną wodą i pozostawić do całkowitego ostygnięcia.

2. Migdały sparzyć, obrać ze skórki, osuszyć i lekko podprażyć na suchej patelni. Szpinak opłukać i osuszyć. Zetrzeć skórkę z wyszorowanej cytryny i wycisnąć sok z jednej połówki owocu. Parmezan zetrzeć na tarce o drobnych oczkach. Czosnek obrać.

3. Podprażone migdały zmielić dość grubo (nie na mąkę) w malakserze. Dodać szpinak, szparagi (bez główek), sól, pieprz, skórkę cytrynową, sok z cytryny i przeciśnięty przez praskę czosnek. Zmielić razem ponownie. Dodać oliwę i tarty ser. Miksować krótko.

 

2015-06_pestoszpragowe1

 

U mnie pesto idealnie sprawdziło się z makaronem spaghetti. Ugotowałam go al dente, odcedziłam. Następnie podgrzałam chwilę pesto w garnku w którym gotował się makaron, wrzuciłam z powrotem spaghetti, delikatnie wymieszałam potrząsając garnkiem. Rozłożyłam na talerze, posypałam serem. Podana ilość pesto wystarczy na 4 porcje makaronu. Naprawdę polecam. Powiem Wam, że mi lepiej pasuje to pesto niż bazyliowe 😉 Może z uwagi na słodkie migdały? Nie, ja po prostu uwielbiam zielone szparagi!

Tarta rabarbarowa z galaretką porzeczkową

czwartek, Maj 14th, 2015

Lubicie rabarbar? Zjedlibyście go na surowo? Mój tata go bardzo lubi w takiej postaci. Pamiętam jak nie raz pożerał jego łodygę maczając w cukrze. Ja zdecydowanie wolę tę roślinę w postaci przetworzonej. Na FB utworzyłam dla Was album z dotychczasowymi dania z rabarbarem, jakie pojawiły się u mnie na blogu. Kliknijcie tylko TU.

Wyzwaniem na dziś było przygotowanie tarty z rabarbarem. Przeglądając moją ukochaną książeczkę Biblioteczka Poradnika Domowego 07/2010 Aleksandra Chomicz Ciasta słodkie i wytrawne. Tarty i quiche, natrafiłam na tartę rabarbarową z polewą z galaretki porzeczkowej. A że posiadałam jeszcze ostatnie słoiki własnoręcznie przygotowanej galaretki z czerwonej porzeczki, postanowiłam ją wykorzystać właśnie tutaj. Wyszło pysznie. Kwasowość rabarbaru tylko delikatnie przebijała przez słodkość galaretki. Wszystko się doskonale skomponowało.

Tarty z rabarbarem przygotowały także: Gin, Zuzia oraz Sianko. Ciekawa jestem, jakie tarty powstały u nich?

 

2015-05-14_tartarabarbarowa

 

TARTA RABARBAROWA Z GALARETKĄ PORZECZKOWĄ

 

Składniki:

spód:

20 dag mąki pszennej

1/2 kostki masła (zimnego)

2 żółtka

nadzienie:

2 białka

15 dag mąki migdałowej

2 łyżki cukru pudru

30 dag galaretki porzeczkowej

 

2015-05-14_tartarabarbarowa1

 

1. Zagnieść ciasto na spód. Nie musi być elastyczne i dobrze wyrobione i się wałkować. Posmarować formę do tart tłuszczem. Wylepić ciastem dno i brzegi formy. Przykryć folią spożywczą i wstawić na około 15 minut do lodówki.

2. Nastawić piekarnik na 220 ºC (korzystam z elektrycznego). Rabarbar pokroić na około 1-cm kawałki.

3. Podpiec spód (ok. 10 minut) na środkowej półce piekarnika.

4. Białka ubić, dodając stopniowo cukier i migdały. Wylać masę na podpieczony spód i wyłożyć na wierzch rabarbar. Piec na dolnej półce piekarnika ok. 25 minut.

5. Wyjąć ciasto, ostudzić. Galaretkę rozpuścić w rondelku i lekko ostudzoną polać wierzch. Ostudzić. Można ewentualnie użyć gotowej galaretki ze sklepu, wtedy należy polać wierzch tarty prawie stężałą, zimną galaretką i wstawić do lodówki do całkowitego stężenie. Tylko wstawiając tartę do lodówki tracimy kruchość spodu.

 

Rabarbarowa rewolucja Wiosenne słodkości!