Posts Tagged ‘mops’

Mopsiki-pierniki na świąteczne spotkanie mopsiarzy

sobota, Grudzień 15th, 2012

Kochani!

Dzisiaj spotkaliśmy się z mopsiarzami i oczywiście naszymi pupilami w bistro Zaraz wracam przy Piotrkowskiej w Łodzi. Było mnóstwo mopsikowych chrumknięć, prychnięć i przytulanek 😉 Niestety nie zrobiłam żadnych zdjęć, ale można zobaczyć kilka na profilu FB forum M-jak-Mops. Jest tam m.in. zdjęcie mopsików przy ławeczce Tuwima.

Chciałam coś podarować moim znajomych ze Stowarzyszenia M-jak-Mops. W zeszłym tygodniu zamówiłam foremkę do wykrawania ciasteczek w kształcie mopsa 😉 Zrobiłam pierniczki, ciemniejsze i jaśniejsze, tak jak mopsiki czarne i beżowe 🙂 Korzystałam ze sprawdzonego w ubiegłym roku przepisu z bloga Na stole. Podam go jednak tutaj jeszcze raz. Tym razem pierniczki nie wyszły miękkie, może to kwestia miodu albo zbyt długiego pieczenia? Piekłam 8 minut w temperaturze 200°C. Mopsiki wykrawane foremką są bardzo malutkie, więc może za długo je piekłam jednak. Pierniczki wykrawane w ubiegłym roku były dwa razy większe, po 8-10 minutach w piekarniku były mięciutkie, więc radzę w przypadku tak małych foremek piec 5-6 minut.

 

 

Składniki na 4 blachy:

400 g mąki

2 jajka

2 białka do smarowania pierniczków

140 g cukru

100 g masła

4 łyżki miodu

2 łyżeczki cynamonu

1 łyżeczka imbiru

1 łyżeczka kardamonu

1 łyżeczka gałki muszkatołowej

2 łyżeczki proszku do pieczenia

+ do ciemniejszych pierników:

4 łyżeczki kakao

2 łyżeczki kawy

 

 

Składniki mieszamy, wyrabiamy gładkie ciasto. Wykładamy na stolnicę posypaną mąką i rozwałkowujemy na grubość ok. 4 mm. Wykrawamy pierniczki o pożądanych kształtach. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, wierzchy smarujemy rozmąconym białkiem i pieczemy ok. 8 minut (mniejsze 6 minut). Studzimy na kratce.

 

 

 

Kompot z czerwonych porzeczek

niedziela, Lipiec 29th, 2012

Na moim profilu na FB pisałam Wam, że w połowie lipca dostałam po wiadrze czerwonych porzeczek i jabłuszek z działeczki moich rodziców. Było też troszkę wiśni. Porobiłam troszkę przetworów: kompoty, dżemy, jabłka na szarlotkę. Wczoraj wywiozłam wszystkie słoiki do moich teściów, bo u mnie niestety nie ma miejsca, aby je przechowywać. Mieszkam w 10 piętrowym bloku, gdzie komórka ma wymiary metr na metr, a w naszej są podobno też dziury umożliwiające przejście do sąsiada…ja nawet nigdy tam nie byłam. Ale wracając do tematu głównego…jak już zawiozłam przetwory do rodziców męża, którzy mieszkają pod Łodzią, postanowiłam zrobić im sesję plenerową. Pumba postanowiła mi nieco „pomóc” 😉

 

 

Składniki na 4 słoiki 0,9 l:

3 litry wody

500 g czerwonych porzeczek

1,5 szklanki cukru

 

 

1. Słoiki i nakrętki wyparzamy (np. w zmywarce w programie z temperaturą powyżej 60° C).

2. Porzeczki myjemy i oddzielamy od szypułek.

3. W międzyczasie zagotowujemy wodę z cukrem.

4. Do gotującego się syropu wrzucamy porzeczki.

5. Gotujemy 2 minuty.

6. Wlewamy kompot z owocami do słoików. Szczelnie zamykamy.

7. Pasteryzujemy ok. 15 minut w garnku zalanym wodą do 3/4 wysokości słoików. Dno garnka wykładamy np. gazetą.

8. Słoiki wyjmujemy z garnka, stawiamy na desce do góry dnem, po kilkunastu minutach odwracamy sprawdzając szczelność. Jeśli ze słoika wylewa się kompot, dokręcamy pokrywki i pasteryzujemy jeszcze raz (tym razem ok. 5 minut).

 

 

Nie dla mopsa Tłusty Czwartek :)

czwartek, Luty 16th, 2012

Zgodnie z moimi postanowieniami noworocznymi nie jem dzisiaj pączków. Solidaryzuję się też z moją Pumbusią, wszak ona też nie może 😉 Mam co prawda w zanadrzu dwa przepisy na muffinki, ale je wstawię kiedy indziej. Dzisiaj pora na kilka zdjęć mojej mopsicy, bo dawno jej tu nie było…


 

Zdjęcia zostały zrobione rok temu 🙂

Życzenia Noworoczne

piątek, Grudzień 30th, 2011

Życzenia Bożonarodzeniowe od Mopsa w kuchni

sobota, Grudzień 24th, 2011

oraz

 

Mam dla Was w zanadrzu kilka świątecznych przepisów, ale nie znajdę już dzisiaj czasu, aby się nimi z Wami podzielić. Część przepisów to niespodzianka wigilijna, więc musicie cierpliwie poczekać 🙂 Lecę do kuchni! Wesołych Świąt! Nie dajcie się zwariować, pamiętajcie, że Święta są po to, aby też nieco odpocząć 😉

Zajrzyjcie też po życzenia do Pumby.