Posts Tagged ‘morele’

Batoniki owsiane z morelami, rodzynkami, słonecznikiem i sezamem

czwartek, Luty 13th, 2014

Wczoraj był bardzo pochmurny dzień, na zmianę padał śnieg, śnieg z deszczem, deszcz. Ciśnienie spadało na łeb na szyję. Potrzebowałam nieco słodyczy, więc postanowiłam upiec słodkie, ale zarazem bardzo zdrowe batony. Tak jak pisze Bill Granger w swojej książce Nakarm mnie, z której pochodzi ten przepis „Ten batonik z müsli, bez czekolady, idealnie pasuje do pudełka śniadaniowego  dla dziecka. Będzie smakował także dorosłym.”

 

2014-02-13_batoniki1

 

Składniki:

320 g płatków owsianych górskich

30 g ziaren sezamu

50 g ziaren słonecznika

75 g rodzynek

75 g posiekanych suszonych moreli

1 łyżeczka cynamonu

100 ml oleju (u mnie olej z wytłoczyn z oliwek)

180 ml płynnego miodu

 

2014-02-13_batoniki3

 

1. Odmierzamy określoną ilość płatków owsianych, ziaren i bakalii. Wsypujemy wszystko do dużej miski i mieszamy z cynamonem.

2. Do małego rondla, wstawionego na mały ogień, wlewamy olej i miód. Mieszamy aż się połączą.

3. Wlewamy miód wymieszamy z olejem do miski z ziarnami i bakaliami i dokładnie mieszamy.

4. Rozgrzewamy piekarnik do 180 °C. Formę do pieczenia o wymiarach 25 x 30 cm wykładamy papierem do pieczenia.

5. Nakładamy masę do formy, ugniatamy, aby uzyskać płaską powierzchnię. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika na środkową półkę (grzanie góra-dół) i pieczemy ok. 30 minut.

6. Wyjmujemy z piekarnika i studzimy. Kroimy w kształt batoników dopiero, gdy masa dobrze ostygnie i miód spoi całość.

Przepis dodaję do akcji:

Dietetyczne ciasteczkaOlimpijskie gotowanie

 

Flaugnarde z morelami

środa, Lipiec 31st, 2013

Flaugnarde to clafoutis z innymi owocami niż ciemne czereśnie. Ciasto to pochodzi z Francji, gdzie stało się popularne w XIX wieku. W smaku przypomina ciasto naleśnikowe i ma jedną cechę szczególną – wyrasta podczas pieczenia nawet poza formę, aby zaraz po wyjęciu z piekarnika opaść – taka już jego specyfika i urok. Serwuje się je zazwyczaj na ciepło, posypane cukrem pudrem.

Przepis zaczerpnęłam z książeczki Kuchnia francuska II – V części Encyklopedii kulinarnej wydawnictwa TEN z 1990 r.

Przygotowałam flaugnarde w ramach wspólnego gotowania z innymi blogerami kulinarnymi.

Tak wyglądało ciasto tuż po upieczeniu, gdy jeszcze nie opadło.

 

2013-07-31_flaugnarde1

 

Składniki:

500 g moreli lub innych owoców

50 g cukru pudru

masło do nasmarowania formy

125 g mąki

50 g cukru pudru

300 ml mleka

3 jaja

szczypta soli

cukier puder do posypania

 

1. Owoce myjemy, osuszamy, morele rozkrawamy na pół, wyjmujemy pestki, posypujemy 50 g cukru i odstawiamy na 30 minut (ja pominęłam ten krok i wiem, że to był błąd, bo owoce były bardzo cierpkie).

2. Jajka ubijamy, dodajemy stopniowo cukier puder, sól i mąkę, na samym końcu mleko. Ciasto będzie konsystencją przypominać ciasto naleśnikowe.

3. Owoce układamy w natłuszczonej formie i zalewamy ciastem. Pieczemy ok. 45 minut w temperaturze 180 °C. Wierzch musi być ładnie zrumieniony.

4. Podajemy na ciepło, ewentualnie zimno, posypane cukrem pudrem.

 

2013-07-31_flaugnarde2

 

Przepis dodaję do V edycji akcji Morelkowo Brzoskwiniowo

Koko Maroko – czyli jednogarnkowy kuskus z kurczakiem

sobota, Luty 11th, 2012

W kolejnej odsłonie wspólnego gotowania prezentuję Wam dzisiaj pyszne danie marokańskie – bardzo pikantny kuskus z kurczakiem. Pomysł na danie wypłynął od Panny Malwinny z Filozofii Smaku.

Przepis pochodzi z tej strony.

Razem ze mną potrawę przygotowali: Panna Malwinna, Emma, EmiliaPluskotka, Ania i Michał.

 

 

Składniki:

1 łyżka oliwy z oliwek

1 cebula , pokrojona w plasterki

20 dag piersi z kurczaka , pokrojone w kostkę – dałam 40 dag

kawałek świeżego korzenia imbiru – u mnie 3 cm

1-2 łyżki harissy i jeszcze dodatkowo do podania – dałam 2 łyżki i nie podawałam później oddzielnie

10 szt. suszonych moreli

22 dag  puszka ciecierzycy (czyli pewnie około  10 dag ciecierzycy przed ugotowaniem) – ja gotowałam

20 dag kuskus

200 ml gorącego bulionu z kurczaka

garść posiekanej kolendry (do podania) – nie miałam – dodałam suszoną natkę pietruszki

 

Cebulę smażyć na oliwie przez 1-2 minut, aż zmięknie. Dodać kurczaka i smażyć przez 7-10 minut, aż cebula się zezłoci. Imbir zetrzeć na tarce, wymieszać z harissą*, dodać do kurczaka i smażyć jeszcze  przez 1 min.

Dodać morele, ciecierzycę i kuskus, a następnie dolać bulion i zamieszać. Przykryć pokrywką i pozostawić na około 5 min, aż kuskus nasiąknie. Rozdrobnić kuskus widelcem. Podawać z dodatkową harissa i kolendrą.

*Harissę zrobiłam z dwóch suszonych papryczek chili (z jednej usunęłam nasiona), 3 ząbków czosnku, 2 łyżek oliwy, łyżeczki kolendry mielonej oraz łyżeczki kminu rzymskiego mielonego. Dodałam też od razu imbir i wszystko razem zmieliłam. Moja harissa była bardzo mocna, więc jeśli ktoś woli mniej ostre potrawy polecam dodać tylko jedną papryczkę chili (bez pestek).

Danie wyszło rewelacyjne. Co prawda dawno nie jadłam nic tak ostrego, ale pomimo tej dużej pikanterii nie poprzestałam na jednej porcji. Połączenie smaków jest genialne. Kuskus, ciecierzyca i morele nieco łagodzą ostry smak chili i imbiru.

 

II Festiwal Kuchni Arabskiej

Rolada z brzuszka z morelami

piątek, Listopad 11th, 2011

Na inaugurację IV edycji akcji Gotujemy po polsku! organizowanej przez Irenę i Andrzeja Grummich pod patronatem producenta Oleju Kujawskiego przygotowałam domową wędlinę na bazie brzuszka wieprzowego. Nie jest to może najchudsze danie, ale na pewno taka wędlinka bez konserwantów i sztucznych dodatków jest o wiele zdrowsza niż te oferowane w supermarketach.

 

 

Składniki:

ok. 1 kg kawałek brzucha wieprzowego (najlepiej w formie rolady)

250 g moreli suszonych

szklanka białego wytrawnego wina

2 łyżki majeranku

łyżeczka pieprzu

olej rzepakowy


Mięso marynujemy przez przynajmniej 1 godzinę w oleju z dodatkiem majeranku i pieprzu. Nie dodajemy soli – bez niej mięso będzie bardziej kruche. Morele zalewamy winem i moczymy przez ok. 30 minut. Zamarynowany brzuszek rozkładamy na dużej desce. Na jego środku układamy namoczone i odsączone morele. Zawijamy roladę i wiążemy sznurkiem masarskim (ewentualnie łączymy wykałaczkami). Wkładamy do rękawa, polewamy kilkoma łyżkami wina pozostałego z moczenia moreli. Rękaw zamykamy. Pieczemy w otwartym naczyniu żaroodpornym przez 1 godzinę i 40 minut. Na 10 minut przed końcem pieczenia rozcinamy folię, tak aby nadmiar płynów mógł odparować. Studzimy, a następnie przekładamy do lodówki na przynajmniej 8 godzin. Dopiero po takim schłodzeniu pozbywamy się sznurka/wykałaczek i możemy spokojnie kroić roladę nie bojąc się, że się rozpadnie 🙂

Tak jak wspominałam na początku wpisu jest to moja pierwsza propozycja w ramcah tegorocznej akcji Gotujemy po polsku!

 

Gotujemy po polsku!

Ciasteczka z morelami i orzechami

czwartek, Grudzień 23rd, 2010

PRZEPIS AUTORSKI

We wtorek oprócz pierniczków upiekłam też ciasteczka z morelami i orzechami.

Składniki:

300 g mąki

3 jajka

pół szklanki cukru pudru

2 łyżki mleka

3/4 kostki masła

łyżeczka proszku do pieczenia

50 g suszonych moreli

50 g wyłuskanych orzechów włoskich

Rozpuszczamy masło i odstawiamy do ostygnięcia. Po wystygnięciu przelewamy do misy robota i ucieramy z cukrem. Następnie dodajemy jajka, mleko, proszek do pieczenia i mąkę. Wyrabiamy. Na końcu wsypujemy zmielone dość drobno w blenderze orzechy i pokrojone w małą kostkę suszone morele.  Ciasto dzielimy na 3 części i wkładamy do lodówki na około godzinę. Po godzinie wyjmujemy z lodówki, rozwałkowujemy na placki o grubości około 1 cm. Wycinamy ciasteczka formami do wycinania ciasteczek. Pieczemy 12 minut w temperaturze 180 stopni. Są doskonałym dodatkiem na świąteczny stół, dzięki dodatkowi moreli nieziemsko pachną 😉

Inspiracją do mojego przepisu były kruche ciasteczka z żurawiną i pistacjami autorstwa Edytki z bloga http://przystole.blox.pl/html