Posts Tagged ‘rodzynki’

Surówka z selera z rodzynkami

środa, Maj 10th, 2017

Jakie są Wasze ulubione surówki? Moja to zdecydowanie taka klasyczna z kapusty kiszonej z marchewką. Surówki z selera moja mama nigdy nie robiła w domu. Raz na jakiś czas pojawiała się taka kupna w pojemniczku. Bardzo mi smakowała. Ostatnio mąż znów źle zrozumiał, że ma kupić 1/2 selera. A może to ja nie doprecyzowałam, że ma to być mały kawałek. W każdym bądź razie dostałam połówkę selera o wadze ok. 0,6 kg… Kawałek trafił do rosołu, a z reszty postanowiłam przygotować surówkę.

 

 

SURÓWKA Z SELERA Z RODZYNKAMI

 

Składniki na 3 porcje:

ok. 400 g selera korzeniowego

1 jabłko (najlepiej ligol)

garść rodzynek sułtanek

sok z 1/2 cytryny

1 łyżka majonezu

pieprz

 

  1. Rodzynki zalać gorącą wodą. Moczyć 30 minut. Odsączyć.
  2. Selera i jabłka obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach.
  3. Seler, jabłka i rodzynki wymieszać. Dodać sok z cytryny i majonez.
  4. Doprawić pieprzem i wstawić do lodówki na ok. 15 minut.
  5. Podawać do mięs.
Podaj dalej:

Śledzie po żoliborsku

sobota, Marzec 11th, 2017

Jakiś czas temu koleżanka napisała w odpowiedzi na moje pytanie, co powinnam przygotować na blogu, że „czerwone śledzie”. Przyznam szczerze, że nie robiłam śledzi w sosie pomidorowym nigdy w domu. Jeśli już to kupowałam gotowe nazywające się „salsa” – kawałeczki śledzia w sosie pomidorowym z warzywami. Takie na pewno też kiedyś popełnię, ale teraz zapraszam na bardzo proste i szybkie do przygotowania śledzie po żoliborsku, z koncentratem pomidorowym i rodzynkami.

Przepis pochodzi z książki Małgorzaty Caprari Śledzie. 200 najlepszych przepisów kuchni polskiej i światowej.

 

 

ŚLEDZIE PO ŻOLIBORSKU W KONCENTRACIE POMIDOROWYM Z RODZYNKAMI

 

Składniki:

matiasy

dwie łyżki rodzynek sułtańskich

1/2 pęczka natki pietruszki

4 łyżki koncentratu pomidorowego

1/2 szklanki oleju rzepakowego

1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej

1/2 łyżeczki mielonego pieprzu

 

  1. Śledzie zalać letnią wodą i zostawić na noc w lodówce do wymoczenia.
  2. Następnego dnia śledzie dokładnie odsączyć i pokroić w ok. 2 cm kawałki.
  3. Olej zmiksować z koncentratem pomidorowym, gałką muszkatołową i pieprzem.
  4. W słoiku układać warstwy śledzi, posypywać je rodzynkami i posiekaną natką pietruszki. Następnie polewać porcją sosu. Powtarzać tę czynność do wyczerpania składników.
  5. Wstawić na kilka godzin do lodówki. Podawać z pieczywem.

 

Przepis dodaję do akcji:


Jedzmy ryby!

Podaj dalej:

Karp na słodko z rodzynkami duszony w piwie oraz świąteczne życzenia

wtorek, Grudzień 22nd, 2015

Ten wpis miał nosić tytuł karp po żydowsku. Pod takim bowiem tytułem widniał w książce kucharskiej Karp i śledź na wigilijnym stole Olimp Media Poznań 2010, w której go znalazłam. Jednak jak się okazuje z karpiem po żydowsku ma tyle wspólnego, że jest na słodko. Jak przeczytałam w internecie karp po żydowsku to danie serwowane na zimno. Taki karp jest serwowany w słodkiej galarecie z rodzynkami, płatkami migdałów, kawałkami marchwi i jajka. Na pewno jeszcze kiedyś podejdę do klasycznego przepisu, bo uwielbiam karpia w galarecie. Tymczasem dziś proponuję Wam karpia na słodko z rodzynkami w piwie. Dzięki wymoczeniu ryby w wodzie z octem, prawie w ogóle nie czułam tutaj mulistego posmaku, na który narzeka wiele osób. W ogóle tak podany karp jest pyszny. I jakże zdrowszy od tego smażonego. Spróbujcie!

 

2015-12-22_karp_na_slodko1

 

KARP NA SŁODKO Z RODZYNKAMI DUSZONY W PIWIE

 

Składniki:

1,5 kg oczyszczony karp

1 łyżka octu spirytusowego

2 łyżki wody

2 łyżki klarowanego masła (oleju)

3/4 szklanki jasnego piwa

1 szklanka rodzynek sułtańskich (jasnych)

1 duża cebula

skórka starta z 1 cytryny

4 roztarte goździki (lub 1/2 łyżeczki mielonego ziela angielskiego)

sól, pieprz

 

1. Karpia umyć, osuszyć i pokroić na dzwonka. Głowę i płetwy można zostawić do zupy rybnej lub przygotowania wywaru do karpia w galarecie.

2. Dzwonka ułożyć w ceramicznym naczyniu, posypać solą, pieprzem oraz roztartymi goździkami (lub zielem angielskim). Wodę wymieszać z octem i skropić płynem karpia. Przykryć naczynie i wstawić na minimum 30 minut do lodówki (u mnie cała noc).

3. Rodzynki sparzyć i odcedzić. Karpia osączyć z płynu. Cebulę posiekać i zeszklić na maśle (oleju) w rondlu lub głębokiej patelni. Dodać kawałki karpia, wlać piwo. Dusić pod przykryciem 10 minut.

4. Po 10 minutach duszenia, przewrócić dzwonka na drugą stronę. Posypać skórką cytrynową i rodzynkami. Dusić kolejne 10 minut.

5. Podawać np. z kapustą z pieczarkami lub inną duszoną kapustą kiszoną.

 

2015-12-22_karp_na_slodko2

 

Kochani! Nie wiem czy będę miała chwilę, aby tu jeszcze zajrzeć przed Wigilią. Dlatego chciałabym już dziś złożyć Wam najlepsze życzenia świąteczne.

 

Zdrowych, pogodnych i pełnych uśmiechu Świąt Bożego Narodzenia w otoczeniu najbliższych przyjaciół i rodziny.

 

Niech te kilka dni będzie dla Was okazją do odpoczynku i nadrobienia rodzinnych zaległości.

 

Przygotowujcie świąteczne posiłki ze zdrowym rozsądkiem. Przemyślcie dokładnie, czy potrzebna jest aż taka góra jedzenia i czy oby nie za bardzo się przeforsujecie tuż przed Świętami.  Najważniejsza jest atmosfera, którą budują ludzie. O nią zadbajcie w największym stopniu 🙂 Odłóżcie wszelkie spory i usiądźcie zgodnie przy świątecznym stole.

 

Ania Włodarczyk – Mops w kuchni

Podaj dalej:

Babeczki piernikowo – dyniowe

sobota, Grudzień 19th, 2015

Jak Wam idą przygotowania do Świąt? Jeśli ich jeszcze nie zaczęliście, to polecam zrobić to jednak w ten weekend. Zostawiając wszystko na ostatnią chwilę narazimy się tylko na stres. Przygotowując pierniczki, śledziki, kapustę wigilijną i inne potrawy możemy też zrobić takie oto muffinki piernikowo-dyniowe, dzięki którym przygotowania do Świąt staną się przyjemniejsze. Możemy przygotować je również na same święta lub Sylwestra. Są bardzo aromatyczne i dzięki nim uszczuplicie też zapas dyni, jeśli takową jeszcze posiadacie 😉 Można ją dostać jeszcze w prawie każdym warzywniaku.

Przepis znalazłam w Książce kucharskiej Biedronki. Najlepsze przepisy czytelników Kropka TV. Tom III Ponad 200 przepisów na rodzinne święta, którą kupiłam dwa lata temu z uwagi na zamieszczony w niej mój przepis na tradycyjną sałatkę jarzynową. A jest tam naprawdę wiele przepisów, które zamierzam w przyszłości wypróbować 😉 Autorem przepisu jest Krzysztof Wicher. Zmieniłam tylko kilka szczegółów.

 

2015-12-19_babeczki_dynia_piernik

 

BABECZKI PIERNIKOWO – DYNIOWE

 

Składniki na ok. 18 sztuk:

1,5 szklanki miąższu dyni startego na tarce o grubych oczkach

1/2 szklanki rodzynek

1/2 tabliczki czekolady

2 jajka

1/2 szklanki brązowego cukru

1/3 szklanki oliwy

1 szklanka kefiru

2 szklanki mąki pszennej

1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

1 płaska łyżeczka sody

szczypta soli

1 łyżeczka cynamonu

1/2 łyżeczki kardamonu

1/2 łyżeczki ziela angielskiego

1/2 łyżeczki pieprzu

 

1. Dynię obrać o zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Rodzynki zalać wrzątkiem, zostawić na 5 minut, odcedzić i osączyć na sicie. Czekoladę posiekać.

2. Jajka ubić z cukrem. Dodać oliwę i kefir. Wymieszać.

3. Wymieszać suche składniki: mąkę, proszek do pieczenia, sodę, sól, przyprawy. Można użyć 1 łyżki przyprawy piernikowej zamiast wszystkich wymienionych.

4. Czekoladę wymieszać z suchymi składnikami. Dynię z mokrymi.

5. Do mokrych składników dodać suche. Wymieszać łyżką.

6. Ciasto nakładać do zagłębień w formie do muffinek wyłożonych papierem do pieczenia/papilotkami. Po jednej dużej łyżce lub do 3/4 wysokości.

7. Piec ok. 15-18 minut w temperaturze 180 ºC w trybie grzania góra-dół na środkowej półce piekarnika. Studzić na kratce.

 

Świąteczne słodkości! 2015

Podaj dalej:

Batoniki owsiane z morelami, rodzynkami, słonecznikiem i sezamem

czwartek, Luty 13th, 2014

Wczoraj był bardzo pochmurny dzień, na zmianę padał śnieg, śnieg z deszczem, deszcz. Ciśnienie spadało na łeb na szyję. Potrzebowałam nieco słodyczy, więc postanowiłam upiec słodkie, ale zarazem bardzo zdrowe batony. Tak jak pisze Bill Granger w swojej książce Nakarm mnie, z której pochodzi ten przepis „Ten batonik z müsli, bez czekolady, idealnie pasuje do pudełka śniadaniowego  dla dziecka. Będzie smakował także dorosłym.”

 

2014-02-13_batoniki1

 

Składniki:

320 g płatków owsianych górskich

30 g ziaren sezamu

50 g ziaren słonecznika

75 g rodzynek

75 g posiekanych suszonych moreli

1 łyżeczka cynamonu

100 ml oleju (u mnie olej z wytłoczyn z oliwek)

180 ml płynnego miodu

 

2014-02-13_batoniki3

 

1. Odmierzamy określoną ilość płatków owsianych, ziaren i bakalii. Wsypujemy wszystko do dużej miski i mieszamy z cynamonem.

2. Do małego rondla, wstawionego na mały ogień, wlewamy olej i miód. Mieszamy aż się połączą.

3. Wlewamy miód wymieszamy z olejem do miski z ziarnami i bakaliami i dokładnie mieszamy.

4. Rozgrzewamy piekarnik do 180 °C. Formę do pieczenia o wymiarach 25 x 30 cm wykładamy papierem do pieczenia.

5. Nakładamy masę do formy, ugniatamy, aby uzyskać płaską powierzchnię. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika na środkową półkę (grzanie góra-dół) i pieczemy ok. 30 minut.

6. Wyjmujemy z piekarnika i studzimy. Kroimy w kształt batoników dopiero, gdy masa dobrze ostygnie i miód spoi całość.

Przepis dodaję do akcji:

Dietetyczne ciasteczkaOlimpijskie gotowanie

 

Podaj dalej: