Posts Tagged ‘Skandynawia’

Podsumowanie akcji Skandynawskie lato 2017

poniedziałek, Wrzesień 11th, 2017

Hej! Lato się już powoli kończy, więc najwyższa pora podsumować tegoroczną edycję akcji Skandynawskie lato 2017 🙂

W tym roku akcja niestety nie cieszyła się zbyt dużą popularnością. Sama dodałam do niej tylko 5 przepisów. Myślę, że jest to wynik ogólnego trendu spadkowego w ilości publikowanych przepisów przez blogerów kulinarnych. Ale nie tylko. Na pewno przyczynił się do tego fakt, że nie włożyłam w promocję akcji tyle czasu i wysiłku, co zwykle. Pierwszą połowę lipca spędziłam na wakacjach nad jeziorem – pierwszych z synem. O nich też muszę Wam napisać. Postaram się zrobić to jeszcze w tym tygodniu! A na podsumowanie czeka już zakończona w sobotę akcja Warzywa psiankowate 😉 Mam trochę zaległości jak widać 😉

Łącznie zebraliśmy 43 przepisy, więc nie jest aż tak źle. Szczególnie, że jakość zgłaszanych przez Was przepisów była rewelacyjna. Dziękuję zarówno stałym uczestnikom akcji, jak i nowym jej uczestnikom. W listopadzie zapraszam na kolejną edycję Kuchni skandynawskiej, a w lipcu przyszłego roku na kolejne Skandynawskie lato.

 

(więcej…)

Podaj dalej:

Ciasto migdałowe z jeżynami i białą czekoladą

poniedziałek, Lipiec 31st, 2017

Kochani! To już ostatni dzień akcji Skandynawskie lato 2017. Mój wkład w akcję jest w tym roku wyjątkowo skromny. Ten przepis będzie piąty w akcji i na tym poprzestanę. W pierwszej połowie lipca byłam na urlopie, a teraz gdy nastały upały spędzam wiele czasu z moim Bobkiem u teściów na wsi. Intensywniejsze działania w kuchni przewiduję po 10 sierpnia, gdy rozpocznie się kolejna edycja mojej akcji Warzywa psiankowate. Czekacie na nią?

 

Wpis powstał w ramach wspólnego przygotowywania deserów lub ciast z owocami leśnymi. Zobaczcie co przygotowały inne Anie (tak śmiesznie wyszło, że w rezultacie miałyśmy imieninowe pieczenie): Gin, Siankoo i Ania z Mieszkania w migawkach.

 

(więcej…)

Podaj dalej:

Sałatka z kurczaka z kurkami i pieczonymi szalotkami

wtorek, Lipiec 25th, 2017

Akcja Skandynawskie lato 2017 powoli dobiega końca. Zachęcam Was do dodawania przepisów. Macie czas do końca lipca. Trochę mi smutno, bo akcja nie cieszy się dużą popularnością, ale z drugiej strony sama też mam coraz mniej czasu na gotowania i przygotowywanie wpisów. Moje dziecię wymaga coraz więcej uwagi, za chwilę skończy roczek 🙂 Zatem teraz ruszyły przygotowania do przyjęcia urodzinowego 🙂 Tym bardziej cieszę się, że udało mi się znaleźć czas na przygotowanie tej oto sałatki według przepisu Clausa Meyera Jest naprawdę bardzo wyrafinowana w smaku, a do jej zrobienia potrzeba tylko kilku składników. Najlepiej jak macie akurat gotowane mięso z kurczaka np. z rosołu. Najważniejszym składnikiem są oczywiście kurki. Ja moje przywiozłam z Pojezierza Drawskiego, gdzie spędzałam wakacje (wpis o wyjeździe niedługo ukaże się na blogu). Ale najciekawsze jest tutaj wykorzystanie szalotek, które po upieczeniu mają naprawdę niebiański smak. Gorąco Wam polecam ten przepis. Ta sałatka będzie idealnie pasować do grzanek czy tostów.

 

 

(więcej…)

Podaj dalej:

Paj wiśniowy

wtorek, Lipiec 18th, 2017

Tematem dzisiejszego wspólnego gotowania było ciasto lub deser z wiśniami z myślą o akcji Mirabelki W wiśniowym sadzie. Postanowiłam znaleźć odpowiedni przepis z kuchni skandynawskiej, aby móc dodać go też do mojej akcji Skandynawskie lato. Wybrałam ciasto, które bardzo przypomina crumble, czyli owoce zapiekane z kruszonką, choć jest jednak nieco inne. Podaje się je z bitą śmietaną. Bardzo nam zasmakowało. Przepis zaczerpnęłam z książki Teresy Cichowicz-Porady Kuchnia skandynawska.

 

 

(więcej…)

Podaj dalej:

Klopsiki w sosie z selera korzeniowego

środa, Listopad 30th, 2016

Kochani!

Tegoroczna akcja Kuchnia skandynawska dobiega już końca. Udało mi się przygotować 8 przepisów, co jest dla mnie nie lada wyczynem przy tak ograniczonej ilości czasu, jaką ostatnio posiadam. Zajmowanie się małym dzieckiem i doglądanie własnej firmy to naprawdę duże wyzwanie. I do tego trzeba pilnować diety matki karmiącej. Ten przepis to takie małe odstępstwo, bo klopsiki są smażone, ale to tylko z uwagi na małe problemy techniczne przy ich przygotowaniu. Klopsy są mega delikatne i sos wbrew pozorom także. Seler nadaje mu słodkawo-korzennego aromatu. Ciekawa byłam jak zareaguje na niego mój małżonek i okazało się, że nie dość, że rozpoznał smak selera, to stwierdził, że mu bardzo smakuje taki obiadek. Zatem polecam. Klopsy w sosie z selera korzeniowego to kolejny wypróbowany przeze mnie przepis z książki Clausa Meyera Wszystkie smaki Skandynawii. Moją recenzję książki możecie przeczytać TUTAJ.

 

2016-11-30_klopsiki_seler_1

 

KLOPSIKI CIELĘCO-WIEPRZOWE W SOSIE Z SELERA KORZENIOWEGO

 

Składniki na ok. 20 klopsików:

500 mięsa mielonego cielęco-wieprzowego

2 kromki jasnego chleba

300 ml mleka 2%

sól, pieprz

1 duże jajko

2 łyżki kaszy manny

bułka tarta do obtoczenia

olej rzepakowy do smażenia

sos:

1 litr wywaru warzywnego lub lekkiego bulionu

2 liście laurowe 

1 duży seler korzeniowy

2 łyżki mąki kukurydzianej

50 ml śmietany kremówki

garść posiekanej natki pietruszki

sól, pieprz

 

  1. Mięso najlepiej zmielić w domu, po 250 g cielęciny i wieprzowiny. Kromki chleba pokroić w kostkę i zalać mlekiem. Zostawić na 15 minut.
  2. Mięso wymieszać z solą i pieprzem, odciśniętym chlebem, kaszą manną oraz jajkiem. Wyrobić ręcznie. Wstawić do lodówki na 15 minut.
  3. Wywar zagotować, dodać liście laurowe i pokrojony w drobną kostkę seler korzeniowy. Gotować ok. 15 minut.
  4. Uformować klopsiki. Obtaczać w bułce tartej i smażyć po kilka minut z każdej strony na oleju rzepakowym.
  5. Dokończyć sos. Mąkę kukurydzianą rozmieszać z kilkoma łyżkami wody, dodać śmietanę i stopniowo dodawać trochę wywaru z selerem ciągle mieszając. Wymieszać z wywarem i gotować 2 minuty. Doprawić solą i pieprzem.
  6. Klopsiki zalać w rondlu/patelni sosem i gotować kilka minut na wolnym ogniu. Przed podaniem posypać natkę pietruszki.
  7. Podawać z kaszą oraz surówką. U mnie była to kasza gryczana i surówka z tartej marchewki.

 

Można klopsiki ugotować, a nie smażyć. Należy wówczas obgotować je w wywarze zanim wrzucimy do niego seler korzeniowy. Zgodnie z instrukcją Clausa Meyera trzeba wówczas delikatnie wkładać je do wrzącego bulionu i gotować partiami kilka minut. Gdy zrobimy później sos, dodać do niego z powrotem klopsiki. Ponieważ mnie zaczęły się w ten sposób rozpadać, postanowiłam je usmażyć.

 

kuchnia_skandynwska_2016

 

Podaj dalej: