Posts Tagged ‘Święta’

Śledzie z jabłkami i suszonymi śliwkami

niedziela, Grudzień 27th, 2015

Dzisiaj już ostatni z serii bożonarodzeniowych przepisów – śledziki w słodkim wydaniu ze śliwkami i jabłkami. Mam nadzieję, że Święta minęły Wam smakowicie. U mnie było naprawdę pysznie. Teraz rozpoczynam przygotowania do Sylwestra. Co prawda sama nie wyprawiam Sylwestra, ale idę już kolejny raz do Makagigi i chcę przygotować coś dobrego. Na pewno będzie sałatka i może jakieś muffinki, bo je zawsze łatwo przewieźć.

 

2015-12-27_sledzie_ze_sliwkami

 

ŚLEDZIE Z JABŁKAMI I SUSZONYMI ŚLIWKAMI

 

Składniki:

5-6 płatów śledziowych – matiasów

2 winne jabłka

20 dag śliwek suszonych bez pestek

pieprz

8 ziaren ziela angielskiego

4 liście laurowe

szklanka oleju rzepakowego (lnianego, słonecznikowego)

 

1. Filety śledziowe wymoczyć w wodzie przez noc (minimum 8 godzin).

2. Wymoczone śledzie osączyć, osuszyć i posypać pieprzem mielonym. Pokroić na 2 cm kawałki.

3. Śliwki pokroić na połówki. Jabłek nie obierać, pokroić na ósemki.

4. Kawałki śledzi ułożyć na półmisku, włożyć między kawałki ryby ziela angielskie i liście laurowe.

5. Na śledziach ułożyć jabłka i śliwki. Zalać wszystko olejem i odstawić na całą noc, a najlepiej 2 dni do lodówki.

 

Przepis pochodzi z książki Karp i śledź na wigilijnym stole Olimp Media Poznań 2010 dodaję do akcji Badylarki Wytrawne potrawy wigilijne.

 

Wytrawne potrawy wigilijne

Drożdżowiec z orzechami włoskimi

sobota, Grudzień 26th, 2015

Drugi dzień Świąt upływa mi pod znakiem słodkiego lenistwa. Układamy z teściową puzzle, jakie dostała od Św. Mikołaja. Popijamy kompocik z suszu i jemy soczyste mandarynki. Za chwilę będziemy lepić pierogi. Tymczasem sięgnęłam po kawałek ciasta, jaki upiekłam przed Świętami – roladę drożdżową z orzechami włoskimi. Taka mała odmiana od makowca 😉

 

2015-12-26_drozdzowiec_z_orzechami

 

DROŻDŻOWIEC Z ORZECHAMI WŁOSKIMI

 

Składniki na dwie keksówki:

5 dag drożdży

4 łyżki śmietany kremówki

60 dag mąki

1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

20 dag cukru

15 dag masła

3 jajka

Nadzienie:

30 dag obranych orzechów włoskich

20 dag cukru pudru

4 białka

łyżeczka esencji waniliowej

 

1. Składniki ciasta wyjąć wieczorem poprzedniego dnia z lodówki, aby wszystkie miały temperaturę pokojową. Orzechy włoskie zmielić, ale nie na drobny pył.

2. Następnego dnia drożdże wymieszać ze śmietaną i zostawić na około 30 minut, aby zaczęły pracować.

3. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia. Dodać cukier, masło, jajka oraz drożdże i wyrobić elastyczne ciasto. Zostawić pod przykryciem na około 30 minut do wyrośnięcia.

4. Białka ubić na sztywną pianę dodając stopniowo cukier i esencję waniliową (ewentualnie cukier z wanilią lub aromat do ciast).

5. Wymieszać orzechy łopatką do ciast z pianą z białek.

6. Przygotować formy do pieczenia – wyłożyć je papierem do pieczenia lub posmarować tłuszczem i obsypać bułką tartą.

7. Ciasto drożdżowe podzielić na dwie części. Rozwałkować na prostokątne płaty o grubości około 1 cm. Posmarować masą orzechowo-jajeczną i zwijać w roladę zawijając boki do środka.

8. Piec ok. 35 minut w temperaturze 180 ºC w trybie grzania góra-dół na środkowej półce piekarnika. Od razu wyjąć z piekarnika i studzić na kratce. Z formy wyjąć po około godzinie.

9. Przed podaniem posypać cukrem pudrem.

 

Przepis pochodzi z książki Wigilia i święta. Najlepsze przepisy czytelników „Poradnika domowego” Prószyński i S-ka Warszawa 1999.

Dodaję go do akcji:

 

Świąteczne słodkości! 2015

Śledzie z grzybami leśnymi i cebulką

piątek, Grudzień 25th, 2015

Miałam nic nie publikować w Święta, ale mam jeszcze trzy potrawy, które chciałabym dodać do akcji Badylarki Wytrawne potrawy wigilijne. Te śledzie zrobiły furorę na wczorajszej Wigilii, więc czuję się wręcz zobowiązana, aby opublikować przepis na nie na blogu. Wymagają trochę czasu, bo najpierw trzeba moczyć matiasy, a później dać się przegryźć wszystkim smakom. Ale warto, naprawdę!

Opowiem Wam jeszcze jakie miałam wczoraj potrawy wigilijne u teściów. Były to: barszcz czerwony, paszteciki, kapusta z grochem, grzyby z cebulką, karp smażony, tilapia smażona, śledzie z grzybami leśnymi i cebulką, śledzie ze śliwkami i jabłkiem, chlebek, kompot z suszu, cukierki, deser trifle. Wydaje się, że to mało, a po prostu pękałam w szwach. A są jeszcze inne potrawy, które będziemy jeść dziś i jutro. Dzisiaj jadę na obiad do moich rodziców, gdzie będzie zupa grzybowa oraz zrazy zawijane 🙂

Przepis na śledziki (z moimi zmianami) pochodzi z Karp i śledź na wigilijnym stole Olimp Media Poznań 2010.

 

2015-12-25_sledzie_z_grzybami

 

 

ŚLEDZIE Z GRZYBAMI LEŚNYMI I CEBULKĄ

 

Składniki:

5 płatów śledziowych – matiasów

5 dag grzybów leśnych suszonych

2 cebule

pęczek natki pietruszki

1 łyżeczka soli do gotowania grzybów

pieprz

8 ziaren ziela angielskiego 

4 liście laurowe

1/2 szklanki oleju rzepakowego

1 łyżka koncentratu pomidorowego

 

1. Śledzie wymoczyć w wodzie, najlepiej przez całą noc (w lodówce lub chłodnym miejscu). Grzyby zalać wrzątkiem i zostawić na minimum 2 godziny (można też na całą noc).

2. Następnego dnia grzyby odcedzić, zalać ponownie wrzątkiem i gotować około 1 godzinę na wolnym ogniu z dodatkiem soli. Odcedzić i zostawić do ostygnięcia. Wodę można zostawić do sosu grzybowego lub zupy.

3. Grzyby pokroić w paski, cebule w półplasterki. Cebulę zeszklić na 2 łyżkach oleju. Dodać grzyby, ziele angielskie, liście laurowe oraz koncentrat pomidorowy. Chwilę smażyć, zestawić z ognia i wystudzić.

4. Śledzie osączyć z wody, osuszyć, posypać pieprzem i pokroić na 2-3 cm kawałki. Ułożyć w naczyniu (półmisku). Obłożyć grzybami z cebulą wymieszanymi z posiekaną natką pietruszki oraz pozostałym olejem.

 

Wytrawne potrawy wigilijne

 

Karp na słodko z rodzynkami duszony w piwie oraz świąteczne życzenia

wtorek, Grudzień 22nd, 2015

Ten wpis miał nosić tytuł karp po żydowsku. Pod takim bowiem tytułem widniał w książce kucharskiej Karp i śledź na wigilijnym stole Olimp Media Poznań 2010, w której go znalazłam. Jednak jak się okazuje z karpiem po żydowsku ma tyle wspólnego, że jest na słodko. Jak przeczytałam w internecie karp po żydowsku to danie serwowane na zimno. Taki karp jest serwowany w słodkiej galarecie z rodzynkami, płatkami migdałów, kawałkami marchwi i jajka. Na pewno jeszcze kiedyś podejdę do klasycznego przepisu, bo uwielbiam karpia w galarecie. Tymczasem dziś proponuję Wam karpia na słodko z rodzynkami w piwie. Dzięki wymoczeniu ryby w wodzie z octem, prawie w ogóle nie czułam tutaj mulistego posmaku, na który narzeka wiele osób. W ogóle tak podany karp jest pyszny. I jakże zdrowszy od tego smażonego. Spróbujcie!

 

2015-12-22_karp_na_slodko1

 

KARP NA SŁODKO Z RODZYNKAMI DUSZONY W PIWIE

 

Składniki:

1,5 kg oczyszczony karp

1 łyżka octu spirytusowego

2 łyżki wody

2 łyżki klarowanego masła (oleju)

3/4 szklanki jasnego piwa

1 szklanka rodzynek sułtańskich (jasnych)

1 duża cebula

skórka starta z 1 cytryny

4 roztarte goździki (lub 1/2 łyżeczki mielonego ziela angielskiego)

sól, pieprz

 

1. Karpia umyć, osuszyć i pokroić na dzwonka. Głowę i płetwy można zostawić do zupy rybnej lub przygotowania wywaru do karpia w galarecie.

2. Dzwonka ułożyć w ceramicznym naczyniu, posypać solą, pieprzem oraz roztartymi goździkami (lub zielem angielskim). Wodę wymieszać z octem i skropić płynem karpia. Przykryć naczynie i wstawić na minimum 30 minut do lodówki (u mnie cała noc).

3. Rodzynki sparzyć i odcedzić. Karpia osączyć z płynu. Cebulę posiekać i zeszklić na maśle (oleju) w rondlu lub głębokiej patelni. Dodać kawałki karpia, wlać piwo. Dusić pod przykryciem 10 minut.

4. Po 10 minutach duszenia, przewrócić dzwonka na drugą stronę. Posypać skórką cytrynową i rodzynkami. Dusić kolejne 10 minut.

5. Podawać np. z kapustą z pieczarkami lub inną duszoną kapustą kiszoną.

 

2015-12-22_karp_na_slodko2

 

Kochani! Nie wiem czy będę miała chwilę, aby tu jeszcze zajrzeć przed Wigilią. Dlatego chciałabym już dziś złożyć Wam najlepsze życzenia świąteczne.

 

Zdrowych, pogodnych i pełnych uśmiechu Świąt Bożego Narodzenia w otoczeniu najbliższych przyjaciół i rodziny.

 

Niech te kilka dni będzie dla Was okazją do odpoczynku i nadrobienia rodzinnych zaległości.

 

Przygotowujcie świąteczne posiłki ze zdrowym rozsądkiem. Przemyślcie dokładnie, czy potrzebna jest aż taka góra jedzenia i czy oby nie za bardzo się przeforsujecie tuż przed Świętami.  Najważniejsza jest atmosfera, którą budują ludzie. O nią zadbajcie w największym stopniu 🙂 Odłóżcie wszelkie spory i usiądźcie zgodnie przy świątecznym stole.

 

Ania Włodarczyk – Mops w kuchni

Wigilijna kapusta z pieczarkami

poniedziałek, Grudzień 21st, 2015

Kapustka, na którą podaję Wam dziś przepis, była nieodłącznym elementem każdej Wigilii u mnie w rodzinie odkąd pamiętam. Przepis znalazła babcia (mama mojej mamy) w Poradniku Domowym. Pamiętam jak jako nastolatka i studentka przyjeżdżałam nie raz do babci przed Świętami, aby jej pomóc w jej przygotowaniu. Proporcje wynosiły 2 kg kapusty na 2 kg pieczarek, dodatkiem do niej była cała kostka masła i kminek. Ja postanowiłam nieco odmienić ten przepis. Jest mniej tłuszczu, o połowę mniej pieczarek i nie daję do niej kminku, bo nie przepadam za nim, tak samo jak mój mąż.

 

2015-12-21_kapusta_z_pieczarkami

 

WIGILIJNA KAPUSTA Z PIECZARKAMI

 

Składniki:

2 kg kapusty kiszonej

2 cebule

1 kg pieczarek

ok. 100 g klarowanego masła

1 łyżeczka pieprzu

1/2 łyżeczki mielonego ziela angielskiego

 

1. Jeśli kapusta jest bardzo kwaśna, to ją odciskamy. Płyn zachowujemy, bo być może przyda się jeszcze pod koniec gotowania, jeśli okaże się, że kapusta jest mało kwaśna. Kapustę kroimy, kładąc porcje na desce i krojąc w dwóch, trzech miejscach (nie kroimy zbyt drobno). W ten sposób będzie łatwiej ją mieszać i nakładać.

2. Kapustę przekładamy do dużego garnka (pamiętając, że dołączą do niej pieczarki), zalewamy wodą (tak aby zakrywała kapustę na 2 cm) i gotujemy ok. 1 godziny na wolnym ogniu pod przykryciem.

3. Pieczarki oczyszczamy, kroimy w plasterki, większe w półplasterki. Smażymy porcjami na maśle i przekładamy do garnka z kapustą. Cebulę kroimy w piórka i również podsmażamy. Mieszamy z kapustą i pieczarkami. Dodajemy pieprz mielony oraz mielone ziele angielskie (można dodać też mielony kminek). Gotujemy jeszcze około 30 minut pod przykryciem.

4. Jeśli kapusta jest mało wyraźna w smaku i mało kwaskowa, dodajemy sok odciśnięty z kapusty przed gotowaniem. Gotujemy jeszcze chwilę i możemy podawać. Najlepiej jest zrobić ją kilka dni przed Wigilią i zawekować lub zamrozić. Podajemy jako dodatek do karpia lub innej wigilijnej ryby.

 

Jutro zapraszam Was po przepis na karpia na słodko, którego zrobiłam po raz pierwszy kilka dni temu i jestem nim zachwycona.

 

Przepis dodaję do akcji Badylarki „Wytrawne potrawy wigilijne”

 

Wytrawne potrawy wigilijne