Posts Tagged ‘żurawina’

Sałatka z cykorią radicchio, żurawiną i kozim serem

środa, Luty 5th, 2014

Można by rzec, że nie mamy o tej porze roku zbyt wielu świeżych owocowych i warzywnych składników do sałatek. A wcale tak nie jest! Mamy przecież rodzime jabłka, cykorię czy rzodkiewki. Mamy też suszone owoce i wiele produktów z zagranicy, po które od czasu do czasu także można sięgnąć, szczególnie gdy teraz zapotrzebowanie na witaminy jest większe z uwagi na trwający sezon przeziębień i grypy. Zachęcam Was do eksperymentów przy sporządzaniu sałatek. Przemyślcie swoją dzisiejszą listę zakupów. Wydawać by się mogło, że składniki tej sałatki średnio do siebie pasują? Efekt końcowy bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Wyszło nietypowo: gorycz cykorii została zrównoważona słodyczą jabłka i żurawiny i przełamana ostrością rzodkiewki i zdecydowanym smakiem sera. Polecam!

 

2014-02-05_salatka2

 

Składniki:

2 cykorie radicchio

pół szklanki suszonej żurawiny

100 g twardego sera koziego (można zastąpić go serem żółtym)

awokado

2 jabłka

pęczek rzodkiewek

pieprz czarny mielony

1 łyżka soku z cytryny

1 łyżka oleju rzepakowego

 

1. Cykorię, rzodkiewki, jabłka i awokado płuczemy pod letnią wodą. Jabłka obieramy ze skórki, awokado również.

2. Cykorie siekamy w poprzek,rzodkiewki, jabłka i awokado kroimy w kostkę.

3. Ser kroimy w kostkę lub kruszymy.

4. Wszystkie pokrojone składniki mieszamy z żurawiną. Skrapiamy sokiem z cytryny (aby jabłka nie ściemniały).

5. Doprawiamy do smaku pieprzem, dodajemy olej, mieszamy i wstawiamy do lodówki na 15 minut, aby wszystkie składniki sałatki się „przegryzły”.

 

Sól nie jest tutaj pożądana, bo sałatka ma dość słodki smak, dzięki żurawinie. Zatem dodatek soli mógłby okazać się nie trafiony. Ja nie zaryzykowałam. No i zazwyczaj ser kozi ma lekko słonawy posmak.

 

Babeczki serowe z żurawiną

środa, Marzec 27th, 2013

Niestety w tym roku nie mam czasu zbytnio szaleć w kuchni przed świętami, przynajmniej teraz… może uda mi się nadrobić zaległości tuż przed świętami. Zamierzam jeszcze upiec pasztet na pewno, nie wiem czy dam radę z paschą… Obowiązki zawodowe, przesilenie wiosenne, wszystko naraz… Ale dość marudzenia! Na te babeczki znalazłam odrobinę czasu (naprawdę nie dużo go w tym przypadku potrzeba). Robiłam je już dwa razy i w święta powtórzę na 100%. To takie mini-serniczki dla zabieganych. Przepis zaczerpnęłam z bloga Mirabelki, u niej były z rodzynkami.

 

2013-03-27_babeczkiserowezzurawina

 

Składniki na 15 babeczek:

220 g mąki

120 cukru

1 jajko

50 masła

50 ml mleka

500 g twarogu mielonego na sernik

75 g żurawiny suszonej

2 łyżeczki proszku do pieczenia

1 paczka cukru z prawdziwą wanilią

 

1. Żurawinę zalewamy ciepłą wodą na około godzinę przed pieczeniem. Następnie odsączamy.

2. Roztapiamy masło w rondelku.

3. Mieszamy mąkę z proszkiem do pieczenia.

4. Miksujemy ser z jajkiem, cukrem, cukrem z wanilią, mlekiem oraz masłem.

5. Stopniowo do mokrych składników wsypujemy mąkę z proszkiem do pieczenia. Mieszamy.

6. Formę do pieczenia muffinek (silikonowe foremki) wykładamy papilotkami.

7. Nakładamy ciasto łyżką do papilotek. Pieczemy 30 minut w temperaturze 200°C.