Archive for the ‘Drób’ Category

Grillowane filety z kurczaka

sobota, 28 maja, 2011

Dzisiaj byliśmy z mężem na grillu u teściowej. Ponieważ pogoda nie zapowiadała się zbyt dobrze, postanowiliśmy upichcić coś na grillu elektrycznym. Wyszło troszkę śmiesznie, bo w rezultacie grill był jednak na świeżym powietrzu, bo pogoda była całkiem w porządku, choć słońce nie wyjrzało ani na chwilę…

Wydaje mi się, że wyszło zdrowiej niż na zwykłym grillu, bo ten jaki posiada moja teściowa ma nawet ociekacz do tłuszczu. Przygotowaliśmy filety z kurczaka zakupione dzisiaj rano na ryneczku. 3 filety podzieliłam na pół i następnie przecięłam jeszcze wzdłuż, więc wyszło 12 kawałków do grillowania. Marynowałam je przez około 4 godziny w oliwie z oliwek, soku z cytryny i przyprawach. Nie miałam dzisiaj czasu na eksperymenty, więc wybrałam Kamis Grill Ziołowy i Prymat Kurczak Złocisty. Piersi grillowałam przez 10 minut. Były kruche i soczyste. Takie w sam raz 🙂

 

 

Do mięs z grilla polecam oczywiście moją majową sałatkę grillową, na którą przepis znajdziecie tutaj.

 

Gdy tylko zdjęłam ostatnie piersi z grilla, zaczęło padać i zrobiło się naprawdę zimno. Resztę popołudnia spędziliśmy grając w Scrabble 🙂

Kurczak na zielono

czwartek, 17 marca, 2011

Jak tylko pojawiła się na blogu pinkcake zapowiedź akcji “Zielono mi” pomyślałam, że w końcu będę miała znakomitą okazję, aby zrobić kurczaka na zielono. Dzisiaj Dzień Św. Patryka w Irlandii, zachęcam Was do poczytania nieco o Irlandii na blogu Ogr i Osiołek w Irlandii.

Przepis na tę potrawę autorstwa Roberta Sowy pochodzi z dodatku do Gazety Wyborczej “Kulinarny Atlas Lata” Nr 8 z 2005 r. Zmodyfikowałam nieco składniki np. u mnie zamiast papryczki chili jest chili w proszku. Nie miałam też świeżej bazylii. Groszek, brokuły, fasola szparagowa pochodzą z mrożonek.

Składniki na 4 porcje:

filet z kurczaka

2 cebule

2 ząbki czosnku

10 dag brokułów

10 dag zielonego groszku

10 dag zielonej fasolki szparagowej

1 zielona papryka

1/2 pęczka natki

1/2 pęczka szczypiorku

100 ml białego wina

duża śmietana 18%

1/2 łyżeczki chili

łyżeczka bazylii

2 ziela angielskie

1/2 łyżeczki pieprzu

2 listki laurowe

sól

oliwa

Filet z kurczaka kroimy w grubą kostkę. Obsmażamy na łyżce oliwy. Ja do przyrządzenia tej potrawy użyłam woka, którego dostałam na Gwiazdkę. To już nie pierwsza potrawa jaką  w nim zrobiłam, ale pierwsza która mi smakuje 🙂 Zrobiłam niedawno danie chińskie – krewetki z imbirem i warzywami i niestety tylko Jacek się zajadał 🙂 Może to kwestia tego, że nie przepadam na krewetkami i świeżym imbirem… Ale wróćmy do kurczaka na zielono. Do podsmażonego mięsa dodajemy listki laurowe, pokrojony w plasterki czosnek, poszatkowaną w kostkę cebulę i paprykę oraz fasolkę. Smażymy 10 minut i podlewamy winem. Następnie dorzucamy zielony groszek, brokuły i przyprawy. Przykrywamy i dusimy około 10 minut.

Warzywa powinny być dość miękkie, ale nie rozgotowane. Ja lubię lekko chrupiące. Teraz autor poleca zmiksować śmietanę z bazylią, natką i szczypiorkiem. Ja bazylię dodałam już wcześniej, bo nie miałam świeżej i postanowiłam dolać stopniowo śmietanę i dopiero na samym końcu posypać danie zieleniną. I tak jest wystarczająco zielone, choć wiadomo, że zmiksowany sos nadał by mu jeszcze więcej zieleni.

To mój pierwszy post w ramach akcji “Zielono mi”. Mam w zanadrzu jeszcze kilka pomysłów 🙂

Udka kurczaka z ananasem

wtorek, 4 stycznia, 2011

PRZEPIS AUTORSKI

Przedstawiam Wam dzisiaj propozycję na smaczny obiad: udka kurczaka z ananasem z kuskusem i surówką z kiszonej czerwonej kapusty 🙂

Składniki:

udka kurczaka

ananas w puszcze

zioła prowansalskie

pieprz

sól

oliwa

biały ocet winny

kuskus

20 dag kiszonej czerwonej kapusty

jabłko

kawałek pora

natka pietruszki

Kurczaka marynujemy kilka godzin wcześniej w oliwie z oliwek, białym occie winnym i przyprawach: soli, pieprzu, ziołach prowansalskich. Wykładamy na naczynie do pieczenia i posypujemy pokrojonym ananasem z puszki. Zalewamy sokiem z ananasa i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Pieczemy odkryte przez około 1,5 godziny.

W międzyczasie przygotowujemy surówkę. Kroimy drobno kiszoną czerwoną kapustę (można dostać na każdym rynku warzywnym) i kawałek pora. Na tarce o grubych oczkach ścieramy jabłko – najlepsza będzie odmiana Ligol. Skrapiamy oliwą z oliwek i sokiem z cytryny. Dodajemy drobno posiekaną natkę, sól i pieprz i dokładnie mieszamy.

Kuskus jest kaszą błyskawiczną. Zalewamy potrzebną ilość wrzątkiem, przykrywamy i po 5 minutach można podawać. Na jedną osobę potrzebujemy około 0,5 szklanki.

Gotowe danie prezentuje się tak:

Mopsi oczywiście z całego dania najbardziej podobał się kurczak 😉 Ale cóż nie dla psa kiełbasa, Pumba musi się zadowolić swoją karmą z kurczakiem 😛

Przepis ten dołączam do akcji Kurczak na 1000 sposobów

oraz “Wasze pomysły na smaczne obiady”

akcja

Makaron po toskańsku

piątek, 10 grudnia, 2010

PRZEPIS AUTORSKI

Za oknem już prawdziwa zima, przed nami świąteczna gorączka. W te szare i zabiegane dni aromatyczny makaron po toskańsku będzie doskonałym sposobem na poprawę nastroju. Dzięki niemu choć myślami przeniesiemy się do słonecznej Toskanii, gdzie każdy posiłek odpowiednio się celebruje i gdzie wolniej płynie czas…

Składniki na 4 osoby:

200 g włoskiego makaronu (najlepiej rigattoni  lub penne)

filet z kurczaka

czerwona cebula

3 ząbki czosnku

mała cukinia

czerwona papryka

100 g czarnych oliwek

oliwa z oliwek

łyżka koncentratu pomidorowego

sok z ½ cytryny

przyprawy: sól, pieprz, bazylia, oregano

natka pietruszki

10 dag sera żółtego (najlepiej parmezanu)

Obsmażamy na oliwie pokrojony w kostkę filet z kurczaka. Cebulę kroimy w piórka, czosnek w plasterki, paprykę i cukinię na dość duże kawałki. Do kurczaka dodajemy cebulę, czosnek i paprykę i dusimy pod przykryciem około 10 minut. W osolonej wodzie z dodatkiem łyżki oliwy gotujemy makaron . Ma być al dente. Na patelnię dorzucamy cukinię, oliwki, przyprawy i koncentrat pomidorowy. Dusimy jeszcze około 5 minut. Odcedzamy makaron i mieszamy razem z kurczakiem i warzywami. Polewamy sokiem z cytryny, posypujemy startym serem żółtym i ozdabiamy listkami pietruszki. Przygotowanie tego dania zajmie nam nie więcej jak 25 minut!

Buon appetito!

Pieczarki faszerowane

wtorek, 7 grudnia, 2010

PRZEPIS AUTORSKI

W ubiegłym tygodniu zrobiłam jedno z ulubionych dań Jacka – pieczarki faszerowane. Pierwszy raz zrobiliśmy je podczas naszego I wspólnego Sylwestra 2006. Napadało wtedy tyle śniegu, że ledwo dotarłam z Polesia na Chojny… Nic nie jadłam na obiad, bo Jacek zapowiedział, że zrobi kurczaka pieczonego… Jak weszłam, powiedział, że już wstawia – za 20 minut będzie gotowy… hihi… nie wiedział biedny, że kurczak się piecze ponad godzinę… 🙂 Pieczarki średnio nam wówczas wyszły, bo dodaliśmy za dużo bułki tartej do farszu, a za mało jajek… i farsz się rozpadał, ale były dość smaczne. Ulepszyłam przepis i teraz wygląda on tak:

Składniki na dwie osoby:

24 średnie pieczarki

250 g mięsa mielonego z indyka

cebula

pół pęczka natki pietruszki

sól, pieprz

2 jajka

2 łyżki bułki tartej

Pieczarki dokładnie myjemy i obieramy. Wycinamy ogonki i blaszki i część środków, tak aby powstało około 1 cm zagłębienie. Przygotowujemy farsz. W malakserze kroimy drobno cebulę i natkę i dodajemy pozostałe składniki: mięso, jajka, bułkę tartą i przyprawy – mieszamy. Nakładamy farsz do wydrążonych pieczarek. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 40 minut. W międzyczasie przygotowujemy surówkę. Może to być surówka z marchewki i selera z łyżką majonezu. Świetnie komponuje się z pieczarkami!

Gotowe danie wygląda tak: