Archive for the ‘Pieczywo’ Category

Mini focaccie z marynowaną papryką i oliwkami

piątek, 8 lutego, 2013

Od początku stycznia chodzę na zajęcia łucznictwa tradycyjnego. Najpierw był kurs, a teraz treningi i po mału turnieje. Choć  mam wiele pracy przed sobą, to łucznictwo daje mi wielką satysfakcję. Zapisałam się razem z mężem, który 7 lat trenował łucznictwo sportowe (klasyczne) i teraz mamy pierwsze wspólne hobby 🙂 Zajęcia odbywają się w hali Mosir w Zgierzu, a więcej o Łódzkim Klubie Łucznictwa Tradycyjnego możecie przeczytać na stronie Camelot i stronie ŁKTŁ na FB.

A skąd taki wstęp? Na każde sobotnie zajęcia staram się przygotować jakieś małe przekąski – zazwyczaj słodkie muffiny, a w ostatnią sobotę zrobiłam coś wytrawnego – mini focaccie.

 

2013-02-07_focaccie1

 

Składniki:

600 g mąki

2 opakowania drożdży instant

1 łyżeczka cukru

1 łyżeczka soli

1 i 3/4 szklanki letniej wody

5 łyżek oleju Kujawskiego z bazylią

1 słoik papryki marynowanej

100 g czarnych oliwek

1 łyżeczka rozmarynu

sól morska

 

1. Drożdże mieszamy z 3/4 szklanki wody i łyżeczką cukru. Czekamy aż podwoją swoją objętość.

2. Mąkę przesiewamy, mieszamy z solą. Następnie dodajemy wodę i drożdże. Wyrabiamy. Na końcu dodajemy 2 łyżki oleju Kujawskiego z bazylią. Wyrabiamy elastyczne ciasto.

3. Zostawiamy ciasto do wyrośnięcia na blacie wysmarowanym olejem na ok. 1 godzinę.

4. Dzielimy ciasto na 12-16 równych części (w zależności jak duże chcemy uzyskać focaccie).

5. Formujemy placki o grubości około 1 cm i kładziemy na blachach wyłożonych papierem do pieczenia i wysmarowanych olejem.

6. Pozostawiamy do wyrośnięcia na ok. 30 minut. W tym czasie rozgrzewamy piekarnik do 200°C.

7. Paprykę kroimy na małe paseczki, oliwki w krążki.

8. Na każdej focacci układamy porcje papryki i oliwek. Posypujemy solą i rozmarynem oraz skrapiamy olejem Kujawski z bazylią.

 

2013-02-07_focaccie2

 

To już mój drugi przepis, który bierze udział w zabawie kulinarnej “Kujawski ze Smakiem” pod patronatem serwisu ZPierwszegoTloczenia.pl, którego sponsorem są ZT Kruszwica S.A. producent linii Kujawski ze Smakiem. Po więcej szczegółów zapraszam na blog Majanowe pieczenie.

 

Bułki cebulowe

wtorek, 29 stycznia, 2013

I znów muszę Was przeprosić za dłuższą nieobecność. Od ostatniego wpisu minęły ponad dwa tygodnie… Jak wiecie tuż przed świętami zalała nas sąsiadka i mieszkaliśmy u moich teściów pod Łodzią. Gotowałam tam prawie codziennie, ale były to w większości potrawy, które już pojawiły się na blogu. Chociaż w zanadrzu m.in. guacamole. Tymczasem wróciłam już do domu i zaczynam znów gotować i piec nowe rzeczy. Grupa wspólnego gotowania zaprosiła mnie do upieczenia pieczywa z cebulą. Padło na bułeczki. I to nie byle jakie, bo z przepisu Domi w kuchni. Bardzo cenię jej przepisy, bo zawsze wszystko się wg nich udaje. Moje bułeczki co prawda nie wyrosły tak pięknie i się nieco przypaliły od spodu, ale to już całkowicie moja wina…ale smak był bardzo dobry. Nieco zmodyfikowałam przepis.

 

2013-01-29_bulkicebulowe

 

Razem ze mną pieczywo z cebulką przygotowały następujące blogerki:  Chantel, Panna Malwinna, Mirabelka, Gin oraz Siaśka.

 

Składniki:

600 g mąki pszennej

1 opakowanie drożdży suszonych (na 500 g mąki)/50 g świeżych

1 łyżeczka cukru

1 łyżeczka soli

90 ml mleka

100 ml wody

1 jajko

50 g masła/2 łyżki oleju rzepakowego

4 średnie cebule

2 łyżeczki majeranku

 

1. Drożdże wymieszać ze 100 ml ciepłej wody i 1 łyżeczką cukru. Odstawić do podwojenia objętości.

2. Cebulę pokroić w kostkę i podsmażyć na maśle/oleju. Przełożyć na sitko i lekko ostudzić.

3. Mąkę wymieszać z solą, dodać ciepłe mleko, zaczyn, białko i cebulę. Wyrobić elastyczne ciasto. W razie potrzeby dodać nieco mąki.

4. Uformować 10-12 bułeczek, ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pozostawić w cieple do wyrośnięcia – ok. 30 minut.

5. Posmarować bułeczki żółtkiem wymieszanym z majerankiem.

6. Piec w temperaturze 200°C 10-15 minut.

Proponuję podawać z gorącym kremem z pieczarek (na 4 kubki – 250 g pieczarek ugotowanych w ok. litrze wody, doprawionych oliwą z oliwek, jogurtem, solą, pieprzem i lubczykiem oraz zmiksowanych).

 

2013-01-29_bulkicebulowe2

Chleb z orzechami

sobota, 17 listopada, 2012

Dzisiaj wraz z grupą wspólnego gotowania mieliśmy za zadanie przygotować dowolny wytrawny przepis z orzechami. Chciałam powiązać akcję Orzechowy Tydzień z moją Kuchnia skandynawska – tak znalazłam przepis na chleb z orzechami w książce Teresy Cichowicz-Porady Kuchnia skandynawska. Co prawda w chlebie są 3 łyżki miodu, nieco cukru oraz rodzynki, ale po upieczeniu nie czuje się tej słodyczy prawie wcale – co pewnie jest zasługą orzechów włoskich. Dzisiaj chlebek będzie podstawą przekąsek szwedzkiego stołu, jakie przygotowałam na spotkanie ze znajomymi. Już jutro zacznę Wam prezentować te wszystkie pyszności 😛

Razem ze mną danie orzechowe przygotowali: Lejdi,  Kabka,  MirabelkaSiaśka,  WieraBartoldzik, Dobromiła oraz  Maggie.

 

 

Składniki na 2 keksówki:

2 opakowania suszonych drożdży (na 1 kg mąki)/3 dag świeżych drożdży

2,5 szklanki mąki żytniej razowej

4 szklanki mąki pszennej

1  łyżeczka soli

10 dag margaryny

1 i 1/5 szklanki mleka

1 łyżeczka cukru

3 łyżki miodu

10 dag grubo posiekanych orzechów włoskich

8 dag rodzynek lub posiekanych fig

 

1. Kiedy zdecydujemy się na wariant ze świeżymi drożdżami, trzeba najpierw przygotować zaczyn z 2 łyżeczkami cukru i letnim mlekiem i dodać wyrośnięty do mąki i pozostałych składników oraz dłużej czekać aż ciasto wyrośnie. Ja wybrałam pewniejszą opcję z suszonymi drożdżami i kolejne kroki były następujące.

2. Zmieszać dwa rodzaje mąki, drożdże, cukier, sól i rozetrzeć z margaryną.

3. Dodać letnie mleko, miód, roztrzepane jajka, orzechy i rodzynki. Wyrobić gładkie ciasto.

4. Podzielić ciasto na pół. Uformować bochenki i ułożyć je w wysmarowanych tłuszczem formach.

5. Pozostawić do wyrośnięcia (ok. 45 minut).

6. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na 15 minut, następnie zmniejszyć temperaturę do 175 stopni i piec jeszcze 20-25 minut. Sprawdzić patyczkiem i wyjąć z piekarnika. Studzić na kratce.

 

 

Muffiny drożdżowe z truskawkami na Dzień Mamy

sobota, 26 maja, 2012

W tym roku zrobiłam dla mam takie oto muffinki. Wyglądem przypominają bardziej bułeczki i smakują w sumie jak bułeczki drożdżowe z truskawkami.

 

 

Wykonałam je wg przepisu z bloga Kuba Pichci, który znajdziecie TUTAJ. Przygotowuje się je w bardzo prosty sposób, trzeba jedynie cierpliwie poczekać aż ciasto wyrośnie, jak to przy każdym drożdżowym. Ale nie trzeba przygotowywać rozczynu, albowiem używa się tu drożdży suszonych. Miałam z nimi pierwszy raz do czynienia, zawsze miałam do nich awersję, ale po tym pieczeniu zmieniłam zdanie. Muffinki pięknie wyrosły!

 

 

Składniki na 12 dużych muffinek:

500 g mąki + 100 g do podsypywania

opakowanie drożdży instant

1/2 szklanki mleka

1/2 szklanki cukru

100 g masła

2 jajka

1 żółtko

12 dużych truskawek

 

1. Mąkę przesiać i wymieszać z drożdżami.

2. W rondlu rozpuścić masło z cukrem, dodać mleko. Gdy mieszanina lekko ostygnie, dodać ją do maki.

3. Wbić jajka i żółtko. Wyrabiać ciasto przez około 10 minut, muszą być na nim widoczne pęcherzyki powietrza. Jeśli konsystencja jest zbyt kleista, dodać nieco mąki.

4. Blat obsypać obficie mąką. Uformować z ciasta wałek i zostawić przykryte ściereczką na ok. 1 godzinę.

5. Truskawki opłukać. Obrać z szypułek.

6. Ciasto podzielić na 12 części. Każdą lekko rozpłaszczyć. Ułożyć na każdej truskawkę i zakleić ciasto jak przy knedlach.

7. Przełożyć do papilotek ułożonych w muffinkowej formie, pozostawić na 20 minut do wyrośnięcia. W tym czasie rozgrzać piekarnik do 180 °C.

 

 

8. Piec ok. 15 minut. Sprawdzić patyczkiem czy się upiekły (wierzch powinien być zrumieniony) i wyjąć na kratkę do ostudzenia.

 

Dodaję je do akcji:

 

Co mamy dla mamy? Dzień Matki 2012Truskawki 2012

Chleb wiejski żytni

środa, 16 maja, 2012

Obiecałam, że będę więcej piekła pieczywa w domu? Jak na razie dotrzymuję słowa, bo po bułeczkach pszennych miałam jeszcze chlebek wiejski i kajzerki. Dzisiaj pokażę Wam przepis na chleb wiejski. Pochodzi on z książki Pieczywo. 60 sprawdzonych przepisów na każdą okazję autorstwa Carli Bardi i Ting Morris, s. 104. Wprowadziłam małe modyfikacje. Mój jest z żytniej mąki z dodatkiem żytnich otrębów.

 

 

Składniki:

1 i 3/4 szklanki (375 ml) ciepłej wody

3 łyżki roztopionego masła

łyżka miodu

20 g świeżych drożdży

500 g mąki chlebowej żytniej + 50 g do podsypywania

50 g otrębów żytnich

łyżeczka soli

 

1. Rozpuść i ostudź masło. Wymieszaj połowę jego ilości z 125 ml wody. Dodaj miód, drożdże i dobrze wszystko wymieszaj.

2. W dużej misce wymieszaj mąkę żytnią z otrębami i solą. Pośrodku uformuj dołek i przelej tam masę z drożdżami. Pozostaw na 15 minut, aż drożdże podwoją swoją objętość.

3. Dodaj pozostałą wodę i masło. Wyrabiaj ciasto, aż będzie gładkie i elastyczne.

4. Na obsypanym mąką blacie ułóż ciasto uformowane w owal. Przykryj ściereczką i pozostaw na 1,5 godziny.

5. Rozgrzej piekarnik do 220 °C. Formę do pieczenia (tzw. keksówkę) posmaruj masłem i oprósz mąką.

6. Ciasto wyrabiaj chwilę, uformuje z niego podłużny walec i przełóż do formy. Przykryj ściereczką i zostaw na 30 minut do wyrośnięcia – w tym czasie powinno prawie “wyjść” z formy.

7. Wstaw do nagrzanego piekarnika. Piecz 15 minut, następnie zmniejsz temperaturę do 200 °C i piecz jeszcze ok. 30 minut.

8. Ostudź na kratce. Z krojeniem należy poczekać aż chleb całkowicie ostygnie, inaczej w środku powstaną dziury (tak stało się u mnie, gdyż jestem niecierpliwa).

 

 

Już niedługo zaprezentuję Wam upieczone ostatnio kajzerki. A jutro mój pierwszy sernik na zimno przygotowany specjalnie na imieniny babci męża.