Posts Tagged ‘ryż’

Risotto z owocami morza

wtorek, 17 maja, 2011

Dzisiaj zaprezentuję Wam danie dla smakoszy owoców morza. Takim smakoszem jest mój mąż. Ja niestety się do nich nie zaliczam. Zatem to risotto zrobiłam specjalnie dla niego 🙂

 

Składniki:

1 litr bulionu drobiowo-warzywnego

200 g ryżu

mieszanka owoców morza

sok z 1 cytryny

1/2 szklanki białego wina

mrożona marchewka z groszkiem

2 łyżki śmietany

natka pietruszki

100 g masła

sól, pieprz


Najpierw przygotowujemy bulion lub go odmrażamy – ja niemal zawsze mam pojemniczek w zamrażarce. Zagotowujemy połowę bulionu i wrzucamy do niego na 10 minut mieszankę mrożonych owoców morza. Ja zaopatrzyłam się w mieszankę 250g, w której skład wchodziły krążki i macki kalmarowe, ośmiorniczki, krewetki koktajlowe i małże. Gdy owoce morza się gotują w bulionie zabieramy się za ryż. Rozpuszczamy masło i wsypujemy ryż (basmati, arborio). Podlewamy pozostałą częścią bulionu. Dorzucamy odcedzone owoce morza oraz marchewkę z groszkiem. Wlewamy wino. Gotujemy jeszcze 5 minut do niemal całkowitego odparowania soków. Na samym końcu dodajemy posiekaną pietruszkę i sok z cytryny oraz 2 łyżki śmietany.

 

Nie przepadam za owocami morza, ale to danie całkiem mi odpowiadało. Po grillowanych kalmarach z Santorini chyba żadna potrawa z owoców morza nie jest w stanie mnie do końca zadowolić 😉 Ciągle pamiętam ich świeżość i niegumową konsystencję.

Włoskie risotto po wiejsku

wtorek, 29 marca, 2011

Miałam szukać wiosny w weekend, ale mój mąż nadal jest zawirusowany więc nie chciało mi się za bardzo latać samej z aparatem. Za to dzisiaj byłam u teściów i znalazłam kilka oznak wiosny. Między innymi ten piękny okaz podbiału lekarskiego. Piękne żółte słoneczka prawda? Na początku już myślałam, że to pierwszy mleczyk tej wiosny, ale charakterystyczna łodyga naprowadziła mnie na właściwy tor. “Gdy ukażą się żółte kwiaty podbiału, wiadomo, że nastaje wiosna. Kwiaty tej byliny przypominają mniszek lekarski, lecz się nieco mniejsze i smuklejsze (…) Liście i kwiaty podbiału mają zastosowanie jako środek wykrztuśny (silniej działają kwiaty), przeciwskurczowy, przeciwzapalny, przeciwbakteryjny i osłaniający (do tego celu lepsze liście) w obrębie dróg oddechowych i przewodu pokarmowego.
Odwary z kwiatów i liści podbiału używane są w zapaleniach gardła, oskrzeli, przy męczącym kaszlu, trudnościach w odkrztuszaniu…” (źródło: http://www.ziola-leki.pl/ziola/podbial.html).

Obiecuję wybrać się jeszcze na polowanie z aparatem w tym tygodniu 🙂

Wracając do tematyki kulinarnej – zrobiłam risotto po wiejsku wg przepisu z książki “Kuchnia włoska” (1989). Autorów jest aż trzech: Andrzej Barecki, Marek Łebkowski, Marek Urbański. Ukazała się ona jako 3 tom serii “Encyklopedia kulinarna” Wydawnictwa Ten.

Składniki:

300 g ryżu

300 g kapusty włoskiej

2 szklanki czerwonej fasoli

100 g surowego boczku

1 cebula

2 łodygi selera

1 marchew

1 puszka pomidorów krojonych

1,5 l bulionu mięsnego

1/2 kieliszka czerwonego wytrawnego wina

sól, pieprz

Fasolę namaczamy przez co najmniej 12 h. Warzywa myjemy. Z kapusty wykrawamy głąb i tniemy na mniejsze kawałki. Łodygi selera siekamy w plasterki a marchewkę w małe słupki. Jarzyny te wraz z fasolą zalewamy bulionem i gotujemy około 45 minut.

Boczek kroimy w kostkę, cebulę w piórka i smażymy przez około 10 minut. Dokładamy ryż (ja wcześniej lekko go podgotowałam). Następnie zalewamy wszystko winem i gotujemy do zupełnego go odparowania. Stopniowo dolewamy rosół z warzywami oraz pomidory z puszki. Gotujemy przez mniej więcej 15 minut ciągle mieszając. Doprawiamy solą i pieprzem. Można dodać 1 łyżkę koncentratu pomidorowego.

Kolorowa sałatka ryżowa

piątek, 25 marca, 2011

PRZEPIS AUTORSKI

To już piąty przepis na sałatkę jaki umieszczam na blogu w tym miesiącu, co oznacza że zaczynam przewartościowywać swoją dietę – czas zmienić niekiedy ciężkie zimowe jedzonko na lekkie i wiosenne 🙂 Ta sałatka nie należy może do najlżejszych, ale spokojnie może zastąpić lunch lub kolację. Jej składniki są zapewne w większości spiżarni i o tej porze roku, kiedy nie ma jeszcze świeżych nie pędzonych sztucznie warzyw są doskonałym źródłem składników odżywczych.

Składniki:

100 g ryżu

200 g ogórków konserwowych

3 marchewki

2 pietruszki

1/2 selera

1/2 puszki kukurydzy

150 g szynki w plasterkach

1 łyżeczka musztardy

1 ząbek czosnku

sól, pieprz

Gotujemy woreczek ryżu oraz marchewkę, pietruszkę i seler. Jarzyny ja miałam akurat z gotowanego w tym dniu bulionu. Należy pokroić je w kostkę, a ogórki konserwowe w półplasterki. Wymieszać ww. składniki z kukurydzą, pokrojoną szynką, musztardą, czosnkiem przetartym przez praskę oraz przyprawami.

Życzę Wam miłego weekendu! Co prawa sobota ma być śnieżno-deszczowa, ale w niedzielę ma w prawie całej Polsce świecić słońce. Ja wybieram się na poszukiwanie oznak wiosny z aparatem 🙂

Ryż z bobem i kukurydzą

sobota, 5 marca, 2011

PRZEPIS AUTORSKI

Wczoraj zrobiłam na obiad danie kombinowane ze składników, jakie miałam w domu. Bób mrożony nie jest dobry do jedzenia tak bez niczego. Świeży jest bez porównania lepszy. A że ostatnio w Kuchni Ireny i Andrzeja widziałam bób z ryżem, postanowiłam zrobić moją wariację na ten temat 🙂 Zrobiłam ryż z bobem i kukurydzą zwany także ryżem zielono-żółtym, bo dominują w nim te dwa kolory:) Moje danie jest bezmięsne, ale dzięki zawartości bobu i kukurydzy zawiera mnóstwo białka.

Składniki na 3 osoby:

100 g ryżu

450 g mrożonego bobu

puszka kukurydzy

pęczek koperku

szczypior

cebula

pół łyżeczki kurkumy

sól, pieprz

pół kieliszka białego wina

szklanka wody z gotowania ryżu

Gotujemy ryż, ale nie rozgotowujemy. Bób gotujemy na parze przez około 8 minut. Obieramy z łupinek. Na patelni podsmażamy cebulkę pokrojoną w paski bądź kostkę. Dodajemy do niej ugotowany ryż i podlewamy wodą z gotowania. Dodajemy kurkumę, sól i pieprz. Po 5 minutach dodajemy ugotowany bób i kukurydzę z puszki. Podlewamy winem i posypujemy posiekanym koperkiem i szczypiorem. Mieszamy i możemy od razu podawać.

To proste danie zaskoczyło mnie i męża. Naprawdę polecamy!

Przepis dołączam do akcji “Tylko ze spiżarni” autorstwa Franky.

Rosołek pełen zdrowia

niedziela, 9 stycznia, 2011

Niestety jeszcze w starym roku dopadło mnie choróbsko i trzyma do tej pory. Okazało się, że to zapalenie zatok i biorę właśnie antybiotyk 🙁 Wczoraj poczułam się nieco lepiej w końcu i postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce 😉 Zrobiłam “rosołek pełen zdrowia” – świetny na przeziębienie, a także przy dolegliwościach żołądkowych (trzeba wówczas ograniczyć ilość przypraw).

 

ROSOŁEK DIETETYCZNY Z RYŻEM

 

Składniki na garnek około 5l:

5 skrzydełek z kurczaka

dwa pęczki włoszczyzny

cebula

200 g ryżu

sól, pieprz, ziele angielskie, liście laurowe

 

Skrzydełka myjemy pod bieżącą wodą. Przekładamy do garnka i zalewamy garnek wodą do 2/3 wysokości. Zagotowujemy i szumujemy. Następnie dokładamy przyprawy i obraną włoszczyzną. Ja użyłam duuuży kawałek selera, 4 pietruszki, 7 marchewek i zieloną część ogromnego pora:) Cebulę dorzucamy w połowie czasu gotowania. A gotujemy około godzinę. Następnie wyjmujemy włoszczyznę i mięso. Do rosołku wsypujemy 200 g ryżu i gotujemy 15 minut. Po ostudzeniu warzyw kroimy seler, pietruszkę i marchew w paseczki. Ugotowanego pora i cebulę wyrzucamy. Kroimy w paseczki środkową część pora (jasnozieloną) i wrzucamy warzywa z powrotem do rosołu. Mięso oddzielamy od kości, rozdrabniamy i również dodajemy do rosołku. Taki kolorowy i zdrowy rosołek każdemu pomoże w przeziębieniu!